Jakub Świerczok robi furorę na pierwszoligowych boiskach. 19 – letni piłkarz w 12 meczach na zapleczu ekstraklasy zdobył dla zespołu z Bytomia 11 goli. Młodym graczem interesuje się podobno większość klubów ekstraklasy.
Według Przeglądu Sportowego, na stadionie w Bytomiu bardzo często goszczą ostatnimi czasy przedstawiciele największych, polskich klubów. Oficjalne wizyty złożyli już tutaj Marek Jóźwiak, Zdzisław Kapka i Mieczysław Agafon, ale wiadomo również, że wielu dyrektorów sportowych i wysłanników ekip z ekstraklasy nie chcąc rzucać się w oczy, zasiadało między kibicami.
Zespół z Bytomia za Świerczoka zapłacił Cracovii zaledwie 15 tysięcy złotych. I znów przychodzi na myśl pytanie: jak to możliwe, że taki talent w tak łatwy sposób oddawany jest do innego klubu? Jacy specjaliści podejmują takie decyzje? Teraz cena została podbita wielokrotnie i Cracovia nie ma szans na ponowne sprowadzenie piłkarza, który gościł już w jej szatni. Zrobi to zapewne albo Legia, albo Wisła, albo poznański Lech…
Przełamanie Miedzi, demolka ŁKS-u i wygrana Wieczystej. Za nami sobota z 31. kolejką 1. Ligi
Mimo że dziś największą uwagę poświęcamy finałowi pucharowi Polski, grała 1. Liga. W sobotni wieczór Wieczysta przedłużyła swoje szanse na bezpośredni awans, a ŁKS zdemolował Pogoń Siedlce 4:0. Swoje spotkanie wygrała również Miedź Legnica.