Nieznacznie, ale zasłużenie. Po takich występach piłkarze Rayo ulegli Crystal Palce [OCENY]
Rayo Vallecano uległo Crystal Palace 0:1 w wielkim finale Ligi Konferencji Europy i straciło szansę na historyczny sukces w historii klubu. Występy podopiecznych Inigo Pereza oceniliśmy w skali szkolnej.
BRAMKARZ
Augusto Batalla – 3,5. Przy bramce, kiedy to wypluł piłkę wprost pod nogi nadciągającego Matety, zdecydowanie mógł zachować się lepiej. Pięknym gestem popisał się natomiast w 35. minucie spotkania, kiedy to sygnalizując uraz, zwrócił uwagę sędziego na kibica na trybunach potrzebującego pomocy.
OBROŃCY
Andrei Ratiu – 3. To było nie było udane spotkanie Rumuna. Często zdarzało się, że swoje błędy naprawiał faulami, brak upomnienia żółtą kartką można rozpatrywać w kategorii łaski autorstwa arbitra.
Pathe Ciss – 2,5. Zdawał wrażenie niepewnego, podejmował ryzyko z różnym skutkiem. Mógł wylecieć z boiska jeszcze w pierwszej połowie, za faul w sytuacji sam na sam, uratował go jednak nadciągający partner oraz nieoczywista decyzja arbitra, który pokazał mu żółty kartonik. Często gubił krycie.
Florian Lejeune – 4. Zdecydowanie najlepszy z bloku defensywnego Rayo. Imponował opanowaniem i wygrywaniem ważnych pojedynków. Potrafił asekurować nerwowego partnera z obrony.
Pep Chavarria – 3,5. Zagrał solidne spotkanie. Dzielnie wywiązywał się z zadania, jakim było neutralizowanie ataków Palace przeprowadzanych prawą stroną przez Sarra i Munoza.
POMOCNICY
Unai Lopez – 3. Bezbarwny występ Hiszpana. Oddał groźny strzał z kilkunastu metrów, po którym futbolówka nieznacznie minęła bramkę rywali. Na krótko po przerwie otrzymał żółtą kartkę, boisko opuścił w 63. minucie.
Isi Palazon – 3,5. Został napomniany żółtym kartonikiem w 23. minucie rywalizacji. Nie można mu było odmówić ambicji i zaangażowania, nie pomagali mu jednak partnerzy. W 77. minucie został zmieniony.
Oscar Valentin – 3. Przeciętnie. Momentami nadawał tempo grze Rayo. Potrafił kontrolować środek pola. Opuścił murawę po godzinie gry. Nota wyjściowa.
NAPASTNICY
Jorge de Frutos – 2,5. To nie był dobry mecz w wykonaniu de Frutosa. Można było odnieść wrażenie, że brakowało mu ruchliwości i pokazywania się partnerom. Nawet, gdy miał już piłkę przy nodze, nie potrafił zrobić z niej użytku. Został zmieniony 20 minut przed końcem regulaminowego czasu gry.
Alemao – 2,5. W dużej mierze wyłączony z gry przez rywali w czerwono-niebieskich trykotach. Mimo to miał swoje okazje, których nie wykorzystał.
Alvaro Garcia – 2,5. Wielki finał nie był również jego meczem. Bywały fragmenty, w których był zwyczajnie niewidoczny. Miał średnią około 50% celności podań. Boisko opuścił po 70 minutach gry.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.