Nie tylko w Ekstraklasie dochodzi do ciekawych transferów. Emocji pod tym względem nie brakuje na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej, a także w II lidze.
Do końca obecnego okna transferowego w godzinach wieczornych będziemy przedstawiać podsumowanie dnia transferów.
I liga:
– Hermes, który ostatnio grał w Jagiellonii Białystok we wtorek został nowym zawodnikiem Polonii Bytom. Brazylijczyk ma na koncie 185 występów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
II liga:
– Marcin Dymkowski został nowym graczem MKS Kluczbork. Były piłkarz Pogoni Szczecin i Sandencji Nowy Sącz z drugoligowym klubem podpisał półroczny kontrakt.
– Słowak Peter Zahradnik i Tomasz Kot nie są już piłkarzami Resovii Rzeszów. Pierwszy odszedł do Partizana Bardejov, drugi rozwiązał umowę za porozumieniem stron.
– Kacper Rogala (Śląsk Wrocław ME), Piotr Ficoń (GKS Kobierzyce), Artur Janus (KS Polkowice), Galdino (MKS Kluczbork) i Benjamin Imeh (Zawisza Bydgoszcz) podpisali kontrakty z Czarnymi Żagań.
– Z Zagłębiem Sosnowiec pożegnał się Piotr Zieliński, który rozwiązał umowę za porozumieniem stron.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.