Carlos Tevez jest zdeterminowany, by jeszcze tego lata opuścić Manchester City. Według Argentyńczyka, właściciel klubu, szejk Mansour Bin Zayed Al Nahyan dał mu zielone światło do opuszczenia City of Manchester Stadium.
– Szejk powiedział mi, że chciałby mnie zatrzymać, ale jednocześnie podkreślił, żebym robił to, co uważam, że da mi szczęście – twierdzi Tevez. – Powiedział mi: Jeśli chcesz odejść, to odejdź.
Argentyński snajper przyznał, że zarówno we wrześniu, jak i na zakończenie sezonu dostał od klubu ofertę przedłużenia kontraktu, ale nie jest zdecydowany na jego podpisanie. – Mam wiele opcji, ale jeśli nie będę grał w Realu Madryt, Barcelonie czy Interze, to nie będę odczuwał wielkiego smutku – zapewnił napastnik.
Według angielskich mediów, bardzo prawdopodobne jest, że Tevez po odejściu z Manchesteru City wróci do ojczyzny i tam będzie kontynuował swoją karierę. Piłkarz niejednokrotnie podkreślał tęsknotę za swoimi dziećmi, które mieszkają w Argentynie. – Jeśli nie masz dzieci, nigdy nie zrozumiesz, jak to jest być z dala od nich. Ciężko jest wracać po meczu do pustego domu. Jestem zły i nerwowy bez nich – przyznał Tevez.
Snajper „The Citizens” powiedział jednak, że najprawdopodobniej przez najbliższe trzy lata pozostanie w Europie, a po tym czasie na pewno wróci do Argentyny.
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.