Liam Rosenior wróci do pracy? Jest blisko znanej mu ligi
Trener Rosenior spróbuje odbudować swoją karierę po nieudanej przygodzie w Chelsea. Prawdopodobnie znów będzie pracował we Francji.
Liam Rosenior na początku swojej kariery trenerskiej trenował Derby County oraz Hull City, lecz większą rozpoznawalność przyniosła mu praca we francuskim Strasbourgu, którą rozpoczął w lipcu 2024 roku. Z tą drużyną zajął 7. miejsce w tabeli Ligue 1, a następnie zakwalifikował się do fazy ligowej Ligi Konferencji. W styczniu tego roku dostał kuszącą ofertę zastąpienia Enzo Marescki w Chelsea. Skorzystał z tej propozycji, lecz jako szkoleniowiec The Blues rozczarował i został zwolniony już 22 kwietnia. Teraz wygląda na to, że Anglik spróbuje się odbudować w kraju, w którym się wypromował, czyli we Francji.
Jak podaje Fabrizio Romano, Rosenior jest blisko dołączenia do Paris FC w miejsce Antoine’a Kombouare. Ekipa z Paryża rok temu awansowała do Ligue 1. W minionej kampanii spokojnie utrzymała się w elicie zajmując 11. miejsce w ligowej tabeli. Teraz chciałaby powalczyć o coś więcej niż utrzymanie i dlatego chce zatrudnić takiego młodego obiecującego trenera jak Rosenior. Według Romano negocjacje są już na zaawansowanym szczeblu. Wkrótce 41-latek powinien podpisać dwuletni kontrakt. (AC)
🚨 Liam Rosenior, in official talks with Paris FC over a two year contract to replace Antoine Kombouaré as new head coach.
Negotiations underway with details to be sorted on extra year option ahead of the agreement.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.