Mbappe na mundialu trafia z łatwością. Mówią, że trudniej trafić do samego Kyliana. Być może, z tym że na pewno nie Deschampsowi. A gdyby Les Bleus zostali mistrzami świata, to kto w ich szeregach najmocniej zasłuży na Złotą Piłkę – Mbappe, czy może jednak Olise?
Francja imponuje. Rozegrała cztery mecze, nie wszystkie idealnie równe, perfekcyjne i bez zastrzeżeń, ale w każdym z nich pokazała rywalowi – kolejno: Senegalowi, Irakowi, Norwegii, Szwecji – że jest poza jego zasięgiem. Że rozpędzona, nawet jeśli momentami ułomna i łatwa do skaleczenia, błyskawicznie zdolna jest zadać więcej ran, nim sama odniesie. Poza tym w drużynie prócz świetnego przygotowania fizycznego i natężenia piłkarskiej jakości niewątpliwie jest również chemia – obrazki cieszących się Deschampsa i Mbappe były wymowne – a to może okazać się czynnikiem decydującym. Akurat jestem świeżo po obejrzeniu znakomitego dokumentu „Autobus” na Netflixie. Do czego może doprowadzić konflikt gwiazdy z trenerem, Francuzi przekonali się wymownie w RPA.
3:1, 3:0, 4:1, 3:0 – tak wyglądały wyniki Tricolores na trwającym mundialu, a mogły być jeszcze bardziej okazałe. Czy można w ten sposób zdobyć tytuł? Oczywiście, tym bardziej że linia defensywna, której centrum tworzą znakomici Saliba i Upamecano, to nie byle co, a jeśli czasem przecieka, to najczęściej na lewej flance – tam ani Theo, ani Digne mocarzami nie są. Ale jako się rzekło, Les Bleus potrafią z przodu zdziałać cuda.
Na starcie turnieju można było sądzić, że Deschamps przesadza, próbując upchnąć w składzie jednocześnie Mbappe, Olise, Dembele i Doue (później Barcolę). Z tym że on powziął plan, zgodnie z którym Michael Olise będzie piłkarzem centralnym i najważniejszym, wielką dziesiątką niczym Michel Platini, choć oczywiście i co do zasady stylowo kompletnie różną. Jak to wygląda w praktyce – każdy widzi. Napastnicy są skuteczni, lecz wszystkich przewyższa skrzydłowy Bayernu; niebywale efektowny i skuteczny w tym co robi. Zaliczył 4 asysty, kwestią czasu pozostaje, kiedy zacznie raz za razem trafiać do siatki. Przeciwko Szwedom nie miał szczęścia, ono wkrótce się pojawi. Oglądając go regularnie w klubie można było dojść do wniosku, że to wyjątkowy skrzydłowy, tymczasem mundial zabiera tę pewność. Urodzony w Londynie 24-latek, grając jako ofensywny pomocnik, jest jeszcze lepszy, a jego kreatywność zdaje się nie mieć granic.
– On jest z innej planety. Kylian zawsze będzie wybierany MVP, bo ma liczby, których nikt inny nie osiągnie, ale najważniejszym zawodnikiem reprezentacji jest Michael Olise – zakomunikował Thierry Henry.
Teraz, w 1/8 finału, Francję czeka mecz z Paragwajem, choć pewnie od dawna Deschamps przewidywał konieczność zmierzenia się z Niemcami i rysował taktykę w głowie na tego przeciwnika. Czy jest zadowolony z takiego obrotu sprawy? Niekoniecznie. Z Niemcami mógłby liczyć na rozmach swojej drużyny i bardziej otwarty mecz. Paragwaj do tego nie dopuści. Zarówno Henry, jak i Deschamps, doskonale pamiętają 1/8 finału MŚ w 1998 roku.
DD był kapitanem drużyny, która by zdobyć tytuł, musiała po wyjściu z grupy uporać się z Paragwajem. To była droga przez mękę. Benitez, Arce, Paredes, Acuna i Chilavert nie ułatwiali zadania. Dopiero w 113. minucie do siatki trafił Blanc.
Zastanawiam się, kto może zdobyć Złotą Piłkę w tym roku. Logiczne, że mistrz świata. Jeśli zostanie nim Argentyna, naturalnym kandydatem będzie Messi. Jeśli Anglia – Kane. A jeśli Francja? Wówczas Mbappe czy Olise? Moim faworytem jest ten drugi. Zdobywca niemieckiego dubletu, półfinalista Champions League. Zdobywca 22 bramek i autor 31 asyst w koszulce Bayernu w zakończonym sezonie. Człowiek, za którego Florentino Perez jest gotów zapłacić ponoć ponad 200 milionów euro i te zakusy wyglądają poważnie, a w negocjacje miał włączyć się nawet Mbappe. Bayern mówi: nein. Perez: musicie nam go sprzedać. Hiszpański dziennikarz Tomas Roncero w programie El Chiringuito dowodzi, że dowiedział się właśnie od samego Kyliana, jakoby Olise chciał przejść do Realu…
W futbolu możliwe jest wszystko. Również galaktyczny transfer, również Złota Piłka dla chłopaka, który jeszcze dwa lata temu grał w Crystal Palace.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Darek
13 lipca, 2026 19:26
Pokazała rywalom nie rywalowi. „Łatwa do skaleczenia” – ha, ha, ha. Jesteście kiedykolwiek trzeźwi??
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.
Pokazała rywalom nie rywalowi. „Łatwa do skaleczenia” – ha, ha, ha. Jesteście kiedykolwiek trzeźwi??