– Nie byliśmy rozstawieni, więc nie mogliśmy oczekiwać, że los skojarzy nas z łatwym przeciwnikiem – powiedział trener Śląska Stansilav Levy po losowaniu III rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej, w której przeciwnikiem wrocławian będzie Club Brugge.
– W pierwszej kolejności musimy jednak awansować do trzeciej rundy. Nie możemy myśleć, że po wygranej 4:0 nad Rudarem awans mamy już zapewniony i do Czarnogóry jedziemy wyłącznie na wycieczkę. W Podgoricy musimy dać z siebie wszystko i postawić kropkę nad i – przestrzegał Levy.
– Jeśli przejdziemy dalej, to powalczymy również w pojedynku z faworytem – bo Club Brugge bez wątpienia będzie faworytem tego starcia. To na pewno ciekawy rywal dla naszych kibiców, w jego kadrze są piłkarze o znanych nazwiskach, m.in. były zawodnik Chelsea i Barcelony Eidur Gudjohnsen. Na pewno będziemy chcieli bliżej przyjrzeć się rywalowi, ale na razie myślimy wyłącznie o niedzielnym meczu w Kielcach – zapewniał opiekun wrocławian.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.