AS Roma melduje się w ćwierćfinale Ligi Europy. Rzymski zespół zdołał bezbramkowo zremisować z Realem Sociedad i dzięki przewadze z pierwszego spotkania ma awans do kolejnego etapu.
Wynik mecz z Rzymu (2:0) zadecydował o awansie AS Romy do kolejnego etapu. W rewanżowym spotkaniu zespół Jose Mourinho zremisował bezbramkowo z Realem Sociedad i dzięki temu awansował do ćwierćfinału Ligi Europy.
W San Sebastian zdecydowanie lepsi byli gospodarze, którzy mieli potężną przewagę optyczną. Hiszpanie konstruowali wiele ataków na połowie Romy, jednak ich działania nie kończyły się celnym strzałem w kierunku bramki Rui Patricio.
AS Roma odpuściła w tym meczu ofensywę, choć pod koniec pierwszej części spotkania Chris Smalling trafił do siatki, jednak bramka została nieuznana przez VAR. Goście grali mądrze w defensywie i przeciwstawili się atakom Realu Sociedad.
Nicola Zalewski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, jednak pojawił się na boisku już w 42. minucie.
AS Roma pozna swojego rywala już podczas jutrzejszego losowa w Nyonie.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.