Dobry mecz na Ibrox Stadium. Rangers na własnym terenie zremisowali z Benfiką 2:2. Obie drużyny przybliżyły się do awansu do fazy pucharowej Ligi Europy.
Piłkarze Rangers bardzo szybko objęli prowadzenie, już w 7. minucie Scott Arfield pokonał bramkarza przyjezdnych i Szkoci mogli cieszyć się z pierwszego trafienia w tym spotkaniu. W pierwszej połowie lepiej grali podopieczni Stevena Gerrarda, to oni oddali więcej strzałów na bramkę i przeważali nad Benfiką.
Kolejne gole padały już po przerwie, w 69. minucie gola zdobył Kemar Roofe i gospodarze prowadzili dwiema bramkami. Pewne prowadzenie nie ustrzegło gospodarzy przed popełnianiem błędów i w 78. minucie James Tavernier skierował futbolówkę do własnej siatki. Benfika wyczuła krew i zintensyfikowała ataki, cztery minuty później Pizzi wpisał się na listę strzelców i wyrównał wynik meczu.
Obie drużyny podzieliły się punktami, przez co szanse na ich awans do fazy pucharowej znacząco wzrosły. Rangers oraz Benfika mają po osiem punktów w klasyfikacji i pięć oczek przewagi nad trzecim Lechem Poznań.
Piękny gol na otarcie łez. Idealne uderzenie [WIDEO]
Fiorentina wygrała 2:1 z Crystal Palace w drugim starciu, ale dwumecz przegrała 2:4. Ostatniego gola zdobył Cher Ndour, który kapitalnie przymierzył z dużego dystansu.