Śląsk Wrocław niebawem po roku przerwy powróci do rywalizacji w PKO BP Ekstraklasie. Możliwe, że klubowi uda zatrzymać się jedengo zdolnego piłkarza.
Chodzi o Krzysztofa Kurowskiego. Ten 19-latek od najmłodszych lat występował w drużynach młodzieżowych Śląska z przerwą na grę w zespole Olympic Wrocław. W sezonie 2024/2025 zaliczył swoje pierwsze występy w PKO BP Ekstraklasie. W niedawno zakończonych rozgrywkach występował w większym wymiarze na poziomie Betclic 1. Ligi. W 18 spotkaniach zdobył 2 bramki, w spotkaniach z Górnikiem Łęczna i z ŁKS-em Łódź. Teraz możliwe jest, że będzie mógł pomóc drużynie po powrocie do elity, co wcale nie było oczywiste.
Informacje w tej sprawie podała Gazeta Wrocławska. Według tego źródła jeszcze niedawno strony były daleko od porozumienia w sprawie przedłużenia wygasającej w tym miesiącu umowy. Istotne miały być kwestie finansowe, gdyż klub nie chciał ponoć zapewnić piłkarzowi zarobków na poziomie 22 tysięcy złotych. Sytuacja miała się zmienić, gdy pojawiło się zainteresowanie piłkarzem ze strony Wisły Płock, a także z zagranicy. Rozmowy wznowiono i ma być już blisko porozumienia na satysfakcjonujących dla wszystkich warunkach.
GW podała także, że Śląsk szuka ciekawych opcji jeżeli chodzi o letnie nabytki i tu w grę mają wchodzić Szymon Łyczko ze Stali Rzeszów, Grzegorz Tomasiewicz z Piasta Gliwice czy Karol Angielski z Pogoni Szczecin. (AC)
Wieczysta Kraków wywalczyła awans do Ekstraklasy za pośrednictwem baraży, jednak jej przyszłość stanęła pod znakiem zapytania w związku z doniesieniami łączącymi właściciela klubu, Wojciecha Kwietnia, z Wisłą Kraków. Wygląda na to, że wszystko jest już jasne.
Kontuzja może pokrzyżować plany bramkarzowi Legii. Był bliski przejścia do innego klubu z Ekstraklasy
Gabriel Kobylak, rezerwowy bramkarz Legii Warszawa, był o krok od dołączenia do innego ekstraklasowego klubu, ale uraz kolana może sprawić, że cała operacja zakończy się fiaskiem.