FC Porto przegrało 2:3 z Villarrealem w rewanżowym spotkaniu 1/2 finału Ligi Europejskiej, ale dzięki pokaźnej zaliczce z pierwszego meczu awansowało do finału tych rozgrywek.
Przed meczem szkoleniowiec zespołu z El Madrigal, Juan Carlos Garrido zapowiadał, że jego zespół zagra ofensywnie i będzie starał się odrobić straty, żeby awansować do finału. Sygnał do ataku dał „Żółtej Łodzi Podwodnej” Cani, który w 17. minucie strzelił pierwszego gola. W 40. minucie do wyrównania doprowadził jednak Brazylijczyk Hulk, a tuż po przerwie za sprawą najskuteczniejszego strzelca tegorocznej Ligi Europejskiej Radamela Falcao Porto objęło prowadzenie.
W końcówce spotkania gospodarzom udało się przechylić losy spotkania na swoją korzyść, ale bramki Joana Capdevili i Giuseppe Rossiego nie wystarczyły, by Hiszpanie awansowali do finału Ligi Europejskiej.
***
Villarreal CF – FC Porto 3:2 (1:1) 1:0 Cani 17 1:1 Hulk 40 1:2 Falcao 48 2:2 Capdevilla 75 3:2 Rossi (k.) 80 pierwszy mecz: 1:5, awans: FC Porto
Filipe Luis znów na ławce trenerskiej. Dostał szansę w Europie
Do jednej z topowych lig europejskich ze startem najbliższego sezonu wejdzie dobrze zapowiadający się trener. Będzie to jego pierwsza okazja do sprawdzenia się w Europie.