Kibice RTS po raz kolejny stanęli na wysokości zadania. Łodzianie wykupili całą pule karnetów na domowe mecze swojej drużyny w wiosennej rundzie Fortuny 1.ligi.
Kibice Widzewa wykupili całą pulę karnetów (fot. 400mm.pl)
Zakończyła się sprzedaż karnetów na mecze domowe Widzewa Łódź w rundzie wiosennej sezonu 2020/2021. Łódzki klub poinformował, że kibice po raz kolejny wykupili całą pulę karnetów. Fani RTS po raz kolejny wyrównali swój własny rekord Polski, kupując w całym sezonie 16 401 karnetów.
W tym przypadku wynik ma większe znaczenie. W czasie pandemii COVID-19 nikt nie daje gwarancji obejrzenia na żywo choćby jednego spotkania. Sympatykom Widzewa to nie przeszkadza i rzucili się na karnety, wspomagając finansowo klub w tym trudnym czasie.
Widzew zaproponował karnetowiczom szereg specjalnie przygotowanych dla nich korzyści. Zarówno posiadacze karnetów całosezonowych, jak i osoby przedłużające dotychczasowe i kupujące nowe karnety, otrzymały m.in. 10% stałego rabatu na zakupy, a także do 70% upustu w ramach dedykowanej im wyprzedaży w oficjalnym sklepie Widzewa Łódź oraz bezpłatny dostęp do cyfrowego Programu Meczowego, przygotowywanego przez Klub przy okazji domowych spotkań czerwono-biało-czerwonych.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.