Legia Warszawa zagra dziś pierwszy mecz z duńskim Midtjylland. Stawką dwumeczu jest awans do fazy grupowej LKE, który jest oczywiście sowicie premiowany. Ile zatem może zarobić stołeczna drużyna?
Legia Warszawa już w poprzednich, dwóch rundach zarobiła sporo pieniędzy. Zwycięstwa z Ordabasami Szymkent i Austrią Wiedeń pozwoliły zainkasować 750 tysięcy euro, co w przeliczeniu na polską walutę wychodzi nieco ponad 3 miliony złotych.
Piłkarze Runjaicia najwięcej mogą zarobić jednak po awansie do fazy grupowej LKE. Jeśli Legia przejdzie dwumecz z Midtjylland i wywalczy awans, wówczas na konto Legii UEFA przeleje aż 3 miliony euro, czyli nieco ponad 13 milionów złotych! Łącznie eliminacje dałyby 16 milionów złotych zysku z samej premii od europejskiej federacji!
Po rozgrywkach fazy grupowej Legia również miałaby okazje do niemałego zarobku. UEFA premiuje drużyny za osiągane wyniki. Za każde zwycięstwo płaci 500 tysięcy euro, natomiast za remis 160 tysięcy euro.
Awans z pierwszego miejsca to premia na poziomie 650 tysięcy euro, z kolei z 2. miejsca to już 325 tysięcy euro.
Angielsko-hiszpański finał. W rewanżach LKE bez zmian
Crystal Palace i Rayo Vallecano zagrają w finale Ligi Konferencji. Oba zespoły potwierdziły wyższość nad swoimi rywalami i po dwóch zwycięstwach zameldowały się w finale.
Szachtar Doniec doprowadził do remisu 1:1 w 34. minucie meczu z Crystal Palace. Techniczne uderzenie oddał Eguinaldo. W dwumeczu dwubramkową przewagę utrzymuje angielska ekipa.
Orły fruną do Lipska. Ambitny Szachtar nie sprostał w Krakowie Crystal Palace
Bez mała 30 tysięcy widzów na trybunach Stadionu Wisły, mimo chłodu, nie mogło narzekać. Po dobrym meczu Crystal Palace pokonał w półfinale Ligi Konferencji Szachtar Donieck 3:1 i jest o krok od pierwszego w historii tego klubu awansu do finału europejskiego pucharu.
Crystal Palace bliżej finału Ligi Konferencji. Orły pokonały Szachtar Donieck [WIDEO]
Stadion Wisły Kraków był w czwartkowy wieczór obiektem zmagań jednego z półfinałów Ligi Konferencji. Rozgrywający domowe spotkania w stolicy Małopolski Szachtar Donieck zmuszony był uznać wyższość Crystal Palace.