GKS Bogdanka podzielił się punktami z Wartą Poznań. Mecz od początku trzymał w napięciu i nie brakowało w nim niczego. Były efektowne gole oraz dramaturgia do samego końca. Ostatecznie zawody zakończył się rezultatem 1:1.
Spotkanie zapowiadało się bardzo interesująco i tak właśnie było. Już w 5. minucie gości na prowadzenie wyprowadził Tomasz Foszmańczyk. Wydawać by się mogło, że bramce GKS-u nie grozi żadne niebezpieczeństwo, gdy Warta budowała swój pierwszy atak w tym meczu. Niespodziewanie na strzał z dystansu zdecydował się wspomniany Foszmańczyk i piłka zatrzepotała w siatce bramki strzeżonej przez Sergiusza Prusaka.
Gospodarze odpowiedzieli w 37. minucie. Na listę strzelców wpisał się Radosław Bartoszewicz. Wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie. W doliczonym czasie gry z boiska, po drugiej żółtej kartce wyrzucony został strzelec jedynej bramki dla GKS-u.
Jarosław Królewski dementuje. Były bramkarz Jagiellonii nie trafi do Wisły
Był golkiper m.in. Korony Kielce, Lechii Gdańsk czy Jagiellonii Białystok – Zlatan Alomerović może wrócić do Polski. Serbowi pod koniec maja kończy się kontrakt i ma ofertę z kraju nad Wisłą.