– Nie ma dla mnie znaczenia, czy teraz gram w I lidze czy w ekstraklasie. Ważne, jakie cele ma klub – mówi nowy nabytek Pogoni Szczecin, Hernani. Piłkarz ten do Szczecina przyjedzie po meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok.
– Czasami robi się krok do tyłu, ale później idzie się trzy do przodu. Wierzę, że w Pogoń za pół roku będzie drużyną, która powalczy w ekstraklasie o środek tabeli, a nie utrzymanie, dlatego podpisałem umowę – tłumaczył Hernani.
– Można albo grać o wejście do ekstraklasy albo o utrzymanie w niej. To drugie jest trochę bez sensu. Rozmawiałem ze szczecińskimi prezesami i trenerem, którzy powiedzieli, że jak awansują, to nie będą grać tylko utrzymanie. To było dla mnie ważne – przyznał Hernani w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej szczecińskiej drużyny.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.