Pep Guardiola był wściekły po meczu z Manchesterem City. Nie mogło być jednak inaczej, skoro jego Bayern Monachium w samej końcówce wypuścił z rąk nie tylko wygraną, ale także remis.
Guardiola bez ogródek powiedział, co sądzi o grze swoich piłkarzy
Bayern przez długi czas kontrolował przebieg wydarzeń na boisku i mimo tego, że od 20. minuty grał w osłabieniu (czerwona kartka dla Mehdiego Benatii), to do 85. minuty prowadził na Etihad Stadium 2:1.
Potem jednak dwa fatalne błędy popełnili Xabi Alonso i Jerome Boateng, a z ich pomyłek skorzystał Sergio Aguero, który zapewnił mistrzom Anglii bardzo ważne zwycięstwo.
Co na to wspomniany Guardiola? – Zagraliśmy gó… i musimy to zaakceptować – grzmiał po meczu. – Myślę, że nie zasłużyliśmy sobie na porażkę. Walczyliśmy, było widać jak na dłoni, że nie przyjechaliśmy do Manchesteru na wycieczkę – dodał.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.