Sensacja na Mistrzostwach Świata! Hiszpania zatrzymana przez debiutanta
Reprezentacja Hiszpanii tylko zremisowała z Republiką Zielonego Przylądka 0:0 w meczu pierwszej kolejki fazy grupowej Mistrzostw Świata. To pierwszy bezbramkowy remis na tym mundialu.
Hiszpanie przystępowali do meczu jako zdecydowany faworyt. Dla ich rywali było to pierwsze w historii spotkanie w finałach Mistrzostw Świata. La Furia Roja miała być stroną dominującą i złapać rozpęd na dalszą część walki o wygranie drugiego turnieju z rzędu.
Udana połowa debiutanta
Zgodnie z oczekiwaniami od początku spotkania środek pola całkowicie kontrolowała ekipa z Półwyspu Iberyjskiego. Podopieczni Luisa de la Fuente mieli jednak bardzo duży problem z wykreowaniem konkretnych sytuacji. Wielopodaniowe rozegrania kończyły się stratą piłki lub niecelnym uderzeniem. W 15. minucie celnie z dystansu uderzył Pedri, ale nie sprawił problemów Vozinhii.
Mistrzowie Europy przyspieszyli w końcówce pierwszej połowy. W 39. minucie po dośrodkowaniu Rodriego piłkę zgrał Marc Cucurella, a z 5. metra w poprzeczkę trafił Ferran Torres. Następnie do dobitki główką doszedł Mikel Oyarzabal, ale z sukcesem wyciągnął się Vozinha. Później bramkarz Cape Verde obronił jeszcze jeden strzał Ferrana oraz uderzenie Aymerica Laporte’a. Do przerwy faworyci nie objęli prowadzenia i bezbramkowo remisowali z Republiką Zielonego Przylądka.
Wejście gwiazdy nie pomogło
Po przerwie nie zmienił się obraz gry. Hiszpania wciąż była w posiadaniu, lecz Kabowerdeńczycy skutecznie utrudniali jej kreowanie sytuacji bramkowych. Nadzieje Hiszpanii na przełamanie impasu wzrosły w 71. minucie, gdy na boisku pojawił się rozpoczynający mecz na ławce Lamine Yamal. W 73. minucie niegroźne celne uderzenie oddał Mikel Merino. Pom 9 minutach lekko głową uderzył Cucurella. W 90. minucie celny strzał po rzucie rożnym oddało Cabo Verde, ale strzał Diney’a Borgesa był za prosty na Unaia Simona. Doliczony czas gry przebiegł pod znakiem ofensywy mistrzów Europy, ale nie przyniosła ona rezultatu i mecz zakończył się zaskakującym remisem.
FIFA zawiesiła karę, a UEFA nie dowierza. Jest oświadczenie w sprawie reprezentanta USA
Folarin Balogun został ukarany czerwoną kartką przeciwko Bośni i Hercegowinie, ale zagra w 1/8 finału MŚ. FIFA zdecydowała się na zawieszenie kary, a UEFA nie dowierza.
Szpakowski nawet Hiszpanii przynosi pecha