Sir Alex Ferguson nie krył zachwytu postawą swoich piłkarzy w wygranym 2:1 meczu przeciwko Chelsea Londyn. Po tym zwycięstwie na dwie kolejki przed końcem sezonu „Czerwone Diabły” mają sześć punktów przewagi nad „The Blues” i do świętowania tytułu potrzebują już tylko jednego punktu.
– Stworzyliśmy sobie sporo sytuacji, choć tak, jak się tego spodziewaliśmy mecz był bardzo trudny. Myślę, że spisaliśmy się fantastycznie, przede wszystkim zaliczając świetny początek – ocenił Ferguson.
– Od pierwszego gwizdka arbitra spisywaliśmy się bardzo dobrze jako zespół. Kiedy niespodziewanie straciliśmy gola, zrobiło się trochę nerwowo, ale kibice pomogli nam przezwyciężyć chwilę słabości – podkreślił menedżer.
– Cały czas stwarzaliśmy sobie sytuacje, a sam Wayne Rooney mógł strzelić sześć goli. Wszyscy piłkarze zasługują po tym spotkaniu na wyrazy wielkiego szacunku. Teraz potrzebujemy już tylko jednego punktu do upragnionego tytułu – cieszył się Ferguson.
Filipe Luis znów na ławce trenerskiej. Dostał szansę w Europie
Do jednej z topowych lig europejskich ze startem najbliższego sezonu wejdzie dobrze zapowiadający się trener. Będzie to jego pierwsza okazja do sprawdzenia się w Europie.