Menedżer Manchesteru United, sir Alex Ferguson ostrzegł pozyskanego z Atletico Madryt Davida De Geę, że nie ma zagwarantowanego miejsca w bramce jego drużyny.
De Gea trafił na Old Trafford jako następca Edwina van der Sara, który zakończył piłkarską karierę. Ferguson zapowiedział jednak Hiszpanowi, że jeśli chce zastąpić w bramce utytułowanego Holendra, musi wygrać rywalizację z Andersem Lindegaardem.
– Oczywiście pozyskaliśmy Davida De Geę w nadziei, że będzie on naszym pierwszym bramkarzem, ale z odejścia Van der Sara na emeryturę mogą skorzystać także Anders Lindergaard i Ben Amos – powiedział sir Alex Ferguson.
– De Gea zagra w sobotę przeciwko Chicago, ale wszyscy dostaną taką samą liczbę minut i wtedy podejmiemy decyzję, kto będzie pierwszym bramkarzem – zaznaczył szkocki menedżer.
Oficjalnie: Michał Karbownik ma nowy klub! Kierunek Turcja
Czterokrotny reprezentant Polski znalazł nowego pracodawcę. Były piłkarz Herthy Berlin zasilił turecki Basaksehir, z którym związał się trzyletnim kontraktem.
Jaga traci utalentowanego bramkarza. Transfer pełen kontrowersji
Perspektywiczny bramkarz, Miłosz Piekutowski opuszcza Jagiellonię Białystok i przenosi się do RC Strasbourg. Duma Podlasia na swoim graczu nie zarobi jednak wielkich pieniędzy.