To może się wydarzyć! Padnie kolejny mundialowy rekord?
Po raz pierwszy w historii swych startów w finałach mistrzostw świata Hiszpania zakończyła fazę grupową bez straconego gola. Cały świat zachwyca się grą bloku obronnego, tercet defensorów Cubarsi-Laporte-Cucurella w zasadzie nie popełnił ani jednego błędu, wszyscy trzej powinni byli znaleźć się w każdej jedenastce gwiazd fazy grupowej, najdalej wśród zmienników.
Odrobinę gorzej przedstawia się sprawa z prawą obroną, gdzie o miejsce rywalizują Pedro Porro i Marcos Llorente.
Do wspomnianej jedenastki z pewnością natomiast nie kandydował Unai Simon, ponieważ nie byłoby za co go tam umieścić. Fenomenem jest, że w zespole, który przebrnął pierwszą część turnieju bez straconej bramki, golkiper był w zasadzie bezrobotny. Na razie ogólnonarodowa debata, kto powinien stać między słupkami: Simon, David Raya czy Joan Garcia okazała się całkowicie bezprzedmiotowa, gdyż równie dobrze mógłby na poprzeczce wisieć ręcznik. W trakcie trzech meczów zawodnik Athletic Club otrzymał cztery celne strzały: dwa od Urugwaju i po jednym od Republiki Zielonego Przylądka oraz Arabii Saudyjskiej. Wszystko to były kopnięcia łatwe do obrony. Łącznie rywale Hiszpanów oddali w kierunku ich bramki 14 uderzeń; druga w tej klasyfikacji Argentyna otrzymała w fazie grupowej 18, a trzecia Francja 20 strzałów.
Wliczając także końcówkę poprzedniego mundialu (39 minut meczu z Japonią i 120 przegranego dopiero po karnych starcia z Marokiem), Unai Simon ma passę 429 minut bez puszczonego gola w finałach MŚ. Oznacza to, że w jutrzejszym meczu z Austrią może przejść do historii: najpierw jako rekordzista reprezentacji Hiszpanii, a potem rekordzista świata. Na koncie Ikera Casillasa jest bowiem passa 477 minut bez wpuszczonego gola (na przełomie dwóch turniejów, w 2010 i 2014 roku), a Włoch Walter Zenga w 1990 roku ustanowił rekord 517 minut. Ma ich zatem tylko o 88 więcej od Simona! – Rekordy są po to, by je bić. Jednak wolałbym, żeby wpuścił gola, lecz zespół wygrał z Austrią, niż gdyby po 120 minutach miało być 0:0 i dojść do karnych – powiedział w rozmowie z DAZN Iker Casillas. Z pewnością pił do tego, że z dwóch ostatnich mundiali La Roja odpadała właśnie po serii jedenastek.
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.