Polski talent opuścił Jagiellonię Białystok. Trafił do austriackiego klubu.
Bartosz Mazurek definitywnie przeszedł z Jagiellonii Białystok do austriackiego Red Bull Salzburg, podpisując kontrakt do połowy 2031 roku. Według Meczyków, polski klub zarobi 7,5 mln euro, plus bonusy. Damian Domitrz z Polsatu Sport informuje, że to może być mniejsza kwota.
Świetny kierunek dla Maziego – kolejnego złotego dzieciaka z Jagiellonii, ale…
Nie jest to tak złoty deal dla Jagi, jak mogłoby się wydawać.
❗️Kwota niższa niż podawane 7,5 miliona euro, choć z bonusami faktycznie może wyjść ponad. Na pewno jednak więcej niż 5 😉
– Decyzja o odejściu nie była łatwa, bo spędziłem tu 10 lat. Dorastałem nie tylko jako piłkarz, ale też jako człowiek, przez wszystkie szczeble akademii aż po marzenie tego małego chłopaka, by zagrać przy pełnych trybunach na naszym pięknym stadionie przy Słonecznej. To się udało, a potem była już tylko piękna historia. Dziękuję wszystkim osobom, które spotkałem na swojej drodze. Mam nadzieję, że do zobaczenia na piłkarskim szlaku i będę trzymał kciuki. Tutaj jest mój dom. Na pewno wrócę. Do zobaczenia – powiedział 19-latek na koniec przygody z Jagiellonią.
W marcu 2025 roku zadebiutował w Ekstraklasie, a w sezonie 2025/2026 był bardzo ważną postacią w zespole prowadzonym przez trenera Adriana Siemieńca. Ogółem rozegrał 35 meczów w pierwszym zespole Jagi, strzelił 4 gole (m.in. hat-trick z Fiorentiną).
Źródło: Jagiellonia Białystok, RB Salzburg
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Zibi
1 lipca, 2026 10:57
Dziwię się ze tak szybko Jagiellonia sprzedała Mazurka. Mógł jeszcze pograć w Jagiellonii spokojnie 1 rok k kosztować jeszcze więcej.
Cygan mocno o sytuacji w Rakowie. Nazwał piłkarzy ,,obozowymi marudami”
Wojciech Cygan udzielił mocnego wywiadu dotyczącego obecnej sytuacji w Rakowie. Prezes ma zastrzeżenia do zaangażowania piłkarzy, a w Częstochowie szykują się już do zimowego okienka transferowego.
Filip Luberecki: Czuję się gotowy, lecz to jeszcze nie pora
To paradoks, że w klubie, który tego lata otarł się o personalną rewolucję, pozostał jeden z piłkarzy o największym potencjale sprzedażowym.
Obrońcy Motoru to nie przeszkadza: stawia na konsekwencję,
docenia teraźniejszość i nigdzie się nie spieszy.
Chłań w polskiej kadrze? Piłkarz rozwiał wątpliwości
Maksym Chłań mógł grać dla polskiej kadry. Jakiś czas temu sondowano możliwość zmiany obywatelstwa. Teraz gracz Górnika dostał powołanie do seniorskiej reprezentacji Ukrainy.
Mioduski mówi o kandydowaniu na szefa FIFA. Nie pozostawił wątpliwości
Właściciel Legi Warszawa zabrał głos odnośnie potencjalnej kandydatury na szefa federacji. Działacz podkreślił, że na razie nie rozważa startować w wyborach.
Dziwię się ze tak szybko Jagiellonia sprzedała Mazurka. Mógł jeszcze pograć w Jagiellonii spokojnie 1 rok k kosztować jeszcze więcej.