Skrzydłowy Newcastle United, Hatem Ben Arfa najprawdopodobniej nie pojawi się już w tym sezonie na boisku. Młody Francuz podjął nieudaną próbę treningu i po poważnej kontuzji wróci do gry dopiero w nowych rozgrywkach.
24-latek, który w październiku doznał podwójnego złamania nogi, miał nadzieję, że będzie mógł wybiec na murawę jeszcze przed końcem sezonu, jednak menadżer „Srok”, Alan Pardew nie ma zamiaru podejmować w tej sprawie zbędnego ryzyka.
– Myślimy, że najprawdopodobniej jego powrót nie nastąpi już teraz. Jego stan zdrowia lekko się pogorszył – przyznał menadżer Newcastle. – To częste, gdy ma się za sobą tak poważny uraz.
Ben Arfa zdążył zaliczyć w barwach nowego zespołu zaledwie cztery występy, po czym 3 października doznał złamania nogi w starciu z pomocnikiem Manchesteru City, Nigelem De Jongiem.
Filipe Luis znów na ławce trenerskiej. Dostał szansę w Europie
Do jednej z topowych lig europejskich ze startem najbliższego sezonu wejdzie dobrze zapowiadający się trener. Będzie to jego pierwsza okazja do sprawdzenia się w Europie.