Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
Od początku rywalizacji na Łazienkowskiej czuć było ciężar gatunkowy tego spotkania. Niestety, ale presja mocno wpływała na poczynania jednych i drugich, co przerodziło się w bardzo słabej jakości widowisko. Więcej sytuacji jednak od pierwszej minuty stwarzała drużyna Marka Papszuna.
Nie będziemy się jednak oszukiwać. Pierwsza połowa tego spotkania, to prawdopodobnie najgorsze 45. minut w tej rundzie Ekstraklasy. Dlatego też nic dziwnego, że na przerwę obie ekipy schodziły z bezbramkowym remisem. Co więcej, obie drużyny oddały łącznie osiem strzałów, z czego tylko jeden był celny.
W drugiej połowie wiele się nie zmieniło. Dalej mieliśmy do czynienia z chaosem na boisku pełnym rwanej i szarpanej gry. Dopiero w końcówce Legia przycisnęła rywala mocniej, co w końcu przyniosło skutek. W ostatniej akcji i dużym zamieszaniu po dośrodkowaniu z rzutu wolnego strzał oddał Bartosz Kapustka, który dobił Rafał Adamski. Sprowadzony w zimie napastnik zdobył kolejną bramkę na wagę trzech punktów, co może znacznie przybliżyć Legię do utrzymania.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.
Adamski się już spłacił, Duńczyk stabilnie.