Mocny komunikat właściciela Lechii Gdańsk! „Wierzę w ten klub”
Lechia Gdańsk spadła z Ekstraklasy do Betclic 1. Ligi. Właściciel pomorskiego klubu opublikował
Gdańszczanie szansę na utrzymanie w elicie przez kolejny sezon mieli aż do ostatniej kolejki minionej kampanii. W niej przegrali jednak 2:3 z Brukt-Bet Termalicą Nieciecza i zajęli trzecie od końca miejsce w ligowej tabeli.
Tym samym kolejne rozgrywki rozpoczną już na zapleczu polskiej elity. Jak na tę sprawę patrzy właściciel Paolo Urfer? Główny przedstawiciel zarządu Lechii odniósł się do tego w oświadczeniu opublikowanym przez dziennikarza Piotra Potępę.
– W związku z przesłanymi pytaniami chciałbym przedstawić swoje stanowisko dotyczące Lechii Gdańsk.
Lechia Gdańsk S.A. posiada przejrzystą strukturę właścicielską. Większościowym akcjonariuszem Klubu jest Football Culture Poland sp. z o.o., która posiada 95 procent akcji w kapitale zakładowym Lechii Gdańsk S.A. Spółka ta należy do MADA Global Fund, funduszu inwestycyjnego z siedzibą w Dubaju, którego jestem głównym udziałowcem. Pozostałe pięć procent akcji należy do akcjonariuszy mniejszościowych.
Pozostaję w pełni zaangażowany w Lechię oraz w jej dalszy rozwój. Moje zaangażowanie w klub nigdy nie miało charakteru chwilowego. Klub piłkarski tworzą zarówno zwycięstwa, jak i porażki, a jego przyszłość buduje się przez konsekwentną pracę, odpowiedzialność i wiarę w obrany kierunek. Klub z historią, tożsamością i kibicami Lechii wymaga cierpliwości, stabilności, odpowiedzialności i konsekwentnej pracy. Nadal wierzę w ten klub, w jego ludzi i w jego przyszłość.
Szczegółowe kwestie dotyczące wewnętrznych rozliczeń, zasad finansowania oraz zobowiązań biznesowych klubu są poufne i stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Z tego powodu ich publiczne omawianie w szczegółach nie byłoby właściwe. Mogę jednak potwierdzić, że zarówno ja, jak i MADA Global Fund pozostajemy zaangażowani we wspieranie Lechii w perspektywie długoterminowej.
Lechia, tak jak każdy profesjonalny klub piłkarski, funkcjonuje na międzynarodowym rynku piłkarskim i utrzymuje relacje sportowe oraz biznesowe z różnymi klubami, partnerami i osobami działającymi w branży piłkarskiej. Jednym z takich klubów jest Valmiera. Współpraca z Valmierą, również w zakresie wybranych transferów zawodników, ma standardowy charakter rynkowy i odbywa się na takich samych zasadach jak współpraca z innymi klubami.
Jeżeli chodzi o obecną sytuację sportową Lechii, sprawa dotycząca decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej o odjęciu punktów jest obecnie przedmiotem postępowania przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu w Lozannie. Klub informował już publicznie o tej sprawie i oczekuje na rozstrzygnięcie Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie, które będzie istotne dla dalszej oceny sytuacji sportowej klubu.
Niezależnie od wyniku tego postępowania chcę jasno podkreślić, że moje wsparcie dla Lechii Gdańsk pozostaje niezmienne.
Jednocześnie należy podkreślić, że funkcjonowanie Lechii nie opiera się wyłącznie na wsparciu właścicielskim. Przychody z meczów, sponsorzy, partnerzy biznesowi, przychody z transakcji z zawodnikami, a przede wszystkim zaangażowanie kibiców, stanowią również istotny element siły klubu. Lechia będzie nadal pracować nad rozwojem sportowym, organizacyjnym i finansowym klubu, mając na uwadze jego przyszłość, jego kibiców i całą biało-zieloną społeczność – czytamy w oświadczeniu.