Niespodzianka w 19. kolejce Fortuna 1.ligi. Puszcza Niepołomice nie okazała się gościnna Arce Gdynia i rozgromiła pomorską drużynę aż 4:0.
Niespodzianka w rozgrywkach pierwszej ligi (fot. 400mm.pl)
Puszcza Niepołomice nie była nawet stawiana w świetle faworyta tego spotkania, a bez problemu poradziła sobie z Arką Gdynia na własnym stadionie pokonując rywala aż 4:0. W pierwszej połowie żadna z drużyn nie zdołała trafić do siatki, worek z golami rozwiązał się dopiero po przerwie.
Już w 46. minucie Kobusińki otworzył wynik meczu i dał Puszczy prowadzenie. Raptem dziesięć minut później Haris Memić skierował piłkę do własnej siatki i sprezentował rywalowi dwubramkową przewagę. Cztery minuty później Stafanik wykorzystał rzut karny, w 71. minucie Kobusiński trafił do siatki po raz drugi, ustanawiając tym samym wynik spotkania w Niepołomicach.
Arka notuje pierwszą porażkę po passie czterech meczów bez przegranej. Drużyna z Pomorza w ostatnim czasie grała niezłą piłkę i nie przegrała czterech ostatnich, ligowych potyczek. Aktualnie Arkowcy zajmują piąte miejsce w klasyfikacji.
Puszcza Niepołomice nie potrafi ustabilizować swojej formy, jednak dzisiejsze zwycięstwo może podziałać bardzo pozytywnie na grę podopiecznych Tomasza Tułacza. Po dopisaniu kompletu punktów w meczu z Arką wskoczyli na ósme miejsce w tabeli.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.