Marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski miało być wielkim sprawdzianem dla Igora Lewczuka. Obrońca Legii Warszawa, który w lidze imponuje formą, miał powalczyć o miejsce w zespole na finały Euro 2016. Nie wiadomo jednak, czy będzie miał ku temu szansę.
Czy życiu Igora Lewczuka groziło niebezpieczeństwo? (foto: Ł.Skwiot)
Wszystko przez poważny atak alergiczny, przez który zawodnik zaczął mocno puchnąć i się dusić. Jak wynika z informacji „WP Sportowe Fakty”, stan Lewczuka był poważny do tego stopnia, że zagrożone było nawet jego życie. Na zgrupowanie zostało oczywiście wezwane pogotowie i obecnie wszystko wskazuje na, to że najgorsze piłkarz ma już za sobą.
Co było przyczyną tak silnej reakcji alergicznej Lewczuka. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mogło chodzić o sok z marchwi To właśnie ten napój miał tak niekorzystnie wpłynąć na zdrowie obrońcy Legii.
Przypomnijmy, że Lewczuk był awizowany do gry od początku towarzyskiego spotkania z Finlandią. Decyzja o tym, czy będzie on w ogóle zdolny do tego, by wybiec na boisko zapadnie tuż przed pierwszym gwizdkiem.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.