Wisła wydłuża wakacje. Karnety idą jak świeże bułeczki
Dwa dni później niż planowano, w środę 17 czerwca, piłkarze Wisły Kraków rozpoczną przygotowania do pierwszego po czterech latach przerwy sezonu w Ekstraklasie. Na inaugurację Biała Gwiazda podejmie przy Reymonta GKS Katowice. Wiadomo już, że mecz odbędzie się w niedzielę 26 lipca.
Wprawdzie szczegółowy terminarz pierwszej kolejki nowego sezonu Ekstraklasy nie został jeszcze ogłoszony, ale jako że GKS reprezentuje Polskę w europejskich pucharach i w czwartki – 23 i 30 lipca ma przewidziane mecze w drugiej rundzie kwalifikacji do Ligi Konferencji, w Krakowie musi zagrać w niedzielę. Ewentualnie mógłby też w poniedziałek, ale Ekstraklasa S.A. w swoim komunikacie wyraźnie napisała, że Katowiczanie i Raków wejdą do gry 26 lipca.
BILETY JUŻ W SPRZEDAŻY
– Ktokolwiek nie byłby naszym pierwszym rywalem, wiadomo, że inauguracyjny mecz wzbudza w Krakowie ogromne zainteresowanie. Z pucharowiczem tym bardziej – uchyla rąbka tajemnicy Damian Urbaniec, rzecznik prasowy Wisły. Krakowski klub od razu po opublikowaniu terminarza rozpoczął sprzedaż biletów na mecz z GKS-em. Najdroższe kosztują 95 złotych, najtańsze – dla dzieci w sektorze rodzinnym – 14. – Podwyżka w stosunku do cen w pierwszej lidze nie jest znaczna – kontynuuje Urbaniec. – Zależało nam na utrzymaniu dostępności i optymalizacji obłożenia trybun. Przyglądaliśmy się też cennikom innych klubów, podejmując decyzję o cenach na nowy sezon. Te nasze oceniamy jako bardzo wypośrodkowane.
Trzeba zaznaczyć, że mecz inauguracyjny zaliczony został do kategorii TOP. Takie spotkania będą w całym sezonie przy Reymonta cztery. Trzy następne to mecze z Legią, Lechem i derby z Cracovią. Ten z Legią, w kwietniu przyszłego roku, dodatkowo uświetni 100-lecie polskiej ligi. Pozostałe 13 spotkań zaliczono do kategorii standard. W niej najdroższe wejściówki kosztują 80 złotych, najtańsze 12.
Taniej, nawet o 30 procent, można oglądać domowe mecze Wisły w Ekstraklasie kupując karnet. A te sprzedają się jak świeże bułeczki. Pierwotnie przewidziana pula dziesięciu tysięcy już się wyczerpała, w związku z czym klub zwiększył ją o kolejne dwa tysiące. – Najbardziej opłacalny jest karnet lojalnościowy w formule RSVP – tłumaczy rzecznik. – Kibic potwierdza w nim swoją obecność na meczu w aplikacji. Jeśli nie może przyjść, miejsce trafia do sprzedaży i ktoś może z niego skorzystać.
Teoretycznie istnieje ryzyko, że to nie meczem z GKS-em Wisła ponownie przywita się z Ekstraklasą. Katowiczanie mają bowiem prawo zawnioskować o przeniesienie spotkania ze względu na rywalizację w Europie, co mogą brać pod uwagę jeśli na przykład wylosują rywala z odległego Kazachstanu. – Wiemy o tym – przyznaje Urbaniec. Ale wątpimy, by chcieli zagrać tą karta już w pierwszej kolejce. Ruszyliśmy z biletami, bo trzeba wykorzystać efekt świeżości, kibice nie mogą się doczekać.
TRANSFERY? LADA CHWILA
Mecz z GKS-em może mieć dodatkowy smaczek, bo oba kluby rywalizują o pozyskanie z Augsburga Marcela Łubika. W sprawie jego dalszego wypożyczenia nie doszedł do porozumienia z Niemcami Górnik Zabrze i reprezentant polskiej młodzieżówki stał się łakomym kąskiem na rynku. Wisła zdawała się bliska sukcesu na tym polu, ale do gry wkroczył GKS i teraz to on jest raczej na pole position.
W Krakowie przedłużono dotąd kilka kontraktów, ostatnio z Jamesem Igbekeme i Jordi Sanchezem, ale nie pojawił się na razie żaden nowy gracz. Najbliższy jest transfer 27-letniego francuskiego środkowego obrońcy Maxence’a Maisonneuve’a, reprezentującego w ostatnim sezonie belgijski RAAL La Louvier, na którego czeka dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok.
W kuluarach słychać, że do rozpoczęcia przygotowań na polu transferowym coś powinno się wydarzyć. A przygotowania zaczną się dwa dni później niż planowano, nie w najbliższy poniedziałek, a w środę 17 czerwca. – Nie stoi za tym nic sensacyjnego – wyjaśnia Damian Urbaniec. – Trener tak zdecydował, by dać zawodnikom jeszcze dwa dodatkowe dni na odpoczynek i swoje sprawy. I tak zaczynamy dość szybko, część klubów robi to później.
Nic nie zmienia się w planie okresu przygotowawczego, ani zaplanowanych wcześniej sparingach. Zespół spotyka się w bazie w Myślenicach, gdzie pracę rozpocznie od rutynowych testów i badań. W niedzielę 21 czerwca drużyna wyjedzie na dziesięciodniowy obóz do Woli Chorzelowskiej, gdzie 27-ego zagra sparingowo z Bruk-Betem, a 1 lipca z Puszczą Niepołomice. Kolejne gry testowe odbędą się w Myślenicach – 4 lipca z MFK Karvina, 12 lipca z Podbeskidziem i 18 lipca z Artisem Brno. Najważniejszym sprawdzianem, na głównym stadionie przy Reymonta, będzie mecz z Wrexham, zaplanowany jako duże wydarzenie w ramach obchodów 120-lecia Wisły.
Beniaminek ze stolicy Dolnego Śląska sfinalizował drugie wzmocnienie po awansie. Do zespołu Ante Simundzy dołączył Malaly Dembele, który ostatnio występował na drugim poziomie rozgrywkowym w Turcji.