Były reprezentant Polski przejechał się po Lewandowskim! „Najgorszy mecz w kadrze”
Robert Lewandowski rozegrał pełne 90 minut w meczu Polska – Nigeria na PGE Narodowym. Nie był to jednak dla niego udany występ.
Kapitan kadry Biało-Czerwonych nie tylko miał problemy przy rozgrywaniu akcji oraz wystawianiu się na pozycję dla partnerów szukających go podaniem, ale też zmarnował kilka bardzo dogodnych okazji do wpisania się na listę strzelców. Dwukrotnie w sytuacjach sam na sam z bramkarzem lepszy okazywał się golkiper przyjezdnych.
Roman Kosecki w programie Polsatu Sport skrytykował byłego gracza FC Barcelony za to spotkanie. Tak ocenił jego grę przeciwko ekipie Nigerii.
– Robert Lewandowski zagrał najgorszy mecz w reprezentacji od kiedy w niej jest. Jego machanie, niewykorzystywanie sytuacji, wracanie do obrony po piłkę. Zrobił to, czego w ogóle nie robił w Barcelonie, bo Flick mu zabronił.
Najgorszy mecz w kadrze w wykonaniu „Lewego”, jaki widziałem. Ktoś się może nie zgadzać. Ale moim zdaniem pozostawił wizerunek, który nie napawa optymizmem.
Wierzę, że znajdzie klub i wróci napakowany. Że da tej kadrze to, co dają Modrić czy Messi. „Lewego” potrzebujemy, tylko takiego wiesz, żebyś pokazywał małolatom, jak to należy robić – ocenił były reprezentant Polski.
Lewandowski i spółka wrócą do gry dopiero w październiku tego roku, gdy zainaugurują zmagania w Lidze Narodów starciem z Bośnią i Hercegowiną.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
A ty byłeś najsłabszy w prawie każdym meczu