Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.
Zdarzenie to miało miejsce 17 lutego w pierwszym meczu Benfiki Lizbona z Realem Madryt w ramach 1/16 finału Ligi Mistrzów, wygranym przez Królewskich 1:0. Jedynego gola w spotkaniu strzelił właśnie Vinicius, który po zdobyciu bramki miał usłyszeć od Prestianniego słowo „małpa”. Doszło wówczas do kilkuminutowej przerwy w grze. Słów piłkarza nie dało się zweryfikować, gdyż rywal w momencie zwrotu do Viniego zasłaniał usta koszulką. Później przyznał jednak, że obraził rywala, lecz nie na tle rasistowskim, a orientacji seksualnej określając go mianem „pedał”. Prestianni nie wystąpił w rewanżu na Bernabeu, a teraz zapadła ostateczna decyzja w sprawie kary, którą zasądzono właśnie za homofobiczne.
UEFA w oficjalnym komunikacie poinformowała, że Prestianni został zawieszony na 6 meczów, wliczając odbyty już mecz z Realem. Dodatkowo 3 mecze kary obowiązują w zawieszeniu na 2-letni okres próbny. Oznacza to, że aktualnie czekają go 2 mecze pauzy. Ponadto UEFA planuje zwrócić się do FIFA w sprawie rozciągnięcia kary na rozgrywki światowe, co oznaczałoby opuszczenie przez Prestianniego dwóch meczów Mistrzostw Świata z Algierią i Austrią. Zawieszenie zmniejszy jednak zapewne również jego szanse na to, by w ogóle znaleźć się w gronie powołanych przez Lionela Scaloniego.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.