Piłkarze Ruchu Chorzów po zwycięskim wyjeździe do Krakowa i awansie do finału Pucharu Polski, dopiero w późnych godzinach nocnych zameldowali się przy Cichej. Jakież więc było ich zdziwienie, gdy zobaczyli oni tłumy kibiców, którzy czekali na nich wystrojeni w klubowe barwy i z pieśnią na twarzy.
Najwięcej powodów do zadowolenia miał szkoleniowiec Niebieskich Waldemar Fornalik, którego pod stadionem powitało gromkie – bo śpiewane na kilkaset gardeł – „sto lat”. Opiekun Ruchu obchodzi bowiem w środę swoje urodziny, a jedne z pierwszy życzeń otrzymał właśnie od kibiców. Oprócz tego, Fornalik dostał tort ozdobiony niebieskim lukrem.
– To bardzo miła niespodzianka. Cieszę się, że mamy tak wyjątkowych kibiców, którzy zawsze nas wspierają. To dla nas dodatkowa motywacja do pracy. Jest mi też bardzo miło, że pamiętali o moich urodzinach – skomentował całą sytuację wzruszony szkoleniowiec.
Najlepszy prezent Fornalikowi sprawili jednak jego piłkarze, którzy po dramatycznym konkursie rzutów karnych pokonali Wisłę Kraków i zapewnili sobie udział w wielkim finale Pucharu Polski.
Michał Żewłakow uchylił na antenie „Kanału Sportowego” rąbka tajemnicy, zdradzając, że w przeszłości istniał temat pracy Marka Papszuna w Olympiakosie Pireus.
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.
Przewodniczący Kolegium Sędziów tłumaczy się w sprawie afery! Dowiedział się po 39 dniach?
Piłkarska Polska wciąż żyje aferą wywołaną SMS-em Adriana Siemieńca do jednego z arbitrów w końcówce ubiegłego sezonu. Głos w sprawie postanowił zabrać Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.