Przewodniczący Kolegium Sędziów tłumaczy się w sprawie afery! Dowiedział się po 39 dniach?
Piłkarska Polska wciąż żyje aferą wywołaną SMS-em Adriana Siemieńca do jednego z arbitrów w końcówce ubiegłego sezonu. Głos w sprawie postanowił zabrać Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
Nie milkną echa ostatnich doniesień o SMS-ie Adriana Siemieńca do Arkadiusza Kamila Wójcika, w którym trener Jagiellonii Białystok miał prosić, by w odbywającym się 17 maja meczu jego ekipy z GKS-em Katowice arbiter Paweł Raczkowski uprzedzał jego piłkarzy o zagrożeniu otrzymaniem żółtej kartki. Szkoleniowiec Dumy Podlasia przeprosił już za swoje zachowanie, lecz sprawa ma swoje dalsze konsekwencje. Bronić się postanowił Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN Marcin Szulc, o czym poinformował portal Meczyki.
Szulc miał przekazać Komisji Ligi, że dowiedział się o sprawie 25 czerwca, czyli 39 dni później. Screeny konwersacji miał zaś otrzymać dopiero 3 lipca. Natomiast 7 lipca miało odbyć się spotkanie z udziałem: prezesa PZPN Cezarego Kuleszy, Wójcika, mecenasa Adama Gilarskiego i Tomasza Kozłowskiego. Po 2 dniach mec. Gilarski wszczął postępowanie. Stawia to nowe pytania dotyczące tej sprawy, przede wszystkim o to, kto i dlaczego tak długo zwlekał z przekazaniem sprawy szefowi Kolegium Sędziów. Wkrótce możemy spodziewać się nowych ustaleń.
W atmosferze zamieszania wokół afery SMS-owej Jagiellonia przygotowuje się do swoich pierwszych w historii występów w rundzie zasadniczej Ligi Europy. Przygodę tę Jaga rozpocznie dziś o 21:00 wyjazdowym meczem z Olympiakosem Pireus. (AC)
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.
Ojrzyński może spać spokojnie. Jego posada nie jest zagrożona
W ostatnich dniach media spekulowały o możliwej roszadzie na ławce trenerskiej Zagłębia Lubin. Z naszych informacji wynika jednak, że w najbliższym czasie na Dolnym Śląsku powinno obyć się bez kolejnych nerwowych ruchów.
Filip Kocaba skomentował szalony mecz w Częstochowie. „Nigdy nie grałem w takim meczu”
Filip Kocaba w rozmowie z naszą redakcją po meczu z Rakowem przyznał, że to był najbardziej szalony mecz w jego karierze. Za sprawą bramki Damiana Michalskiego w końcówce spotkania Zagłębie wygrało w Częstochowie 3:2.
Trzeci najlepszy początek sezonu w historii Górnika Zabrze. Najlepszy od lat 60.
Górnik Zabrze zanotował jeden z najlepszych początków sezonu w historii swoich występów w najwyższej lidze. Porównywalnie dobrze nie szło mu od bardzo dawna.