Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.
Chodzi o sytuację z 70. minuty spotkania. Po dośrodkowaniu SebastianaKerka z rzutu rożnego zakotłowało się wówczas w szesnastce Medalików. Najprzytomniej zachował się RomanJakuba, który zgrał futbolówkę do MichałaNalepy, a ten trafił do siatki.
W powtórkach widać było jednak, że Ukrainiec dotknął piłki ręką. Mimo to sędzia uznał gola. Nazajutrz do sprawy odniosło się Kolegium Sędziów PZPN, które przeanalizowało zdarzenie i poinformowało, że Stefański nie popełnił błędu.
– Po rzucie rożnym zawodnik Zagłębia nr 3 wygrywa walkę w powietrzu z zawodnikiem Rakowa nr 11. Następnie zagrywa piłkę do współpartnera nr 25, który zdobywa bramkę. Kluczowe dla danej sytuacji jest zachowanie piłkarza Zagłębia nr 3, który będąc cały czas w kontakcie fizycznym z przeciwnikiem walczy z nim w sposób dozwolony o górną piłkę. Następnie dochodzi do kontaktu piłki klatką piersiową. W wyniku tego piłka trafia pod nogi współpartnera zawodnika Zagłębia nr 25, który zdobywa bramkę – czytamy w komunikacie.
– Szkoleniowo należy podkreślić, że gdyby w tej sytuacji doszło do kontaktu piłki z ręką gracza gości, byłby to kontakt legalny ze względu na wzajemną walkę i naturalne ułożenie ręki względem ruchu ciała. Dodatkowo bramki „natychmiast” nie zdobywa ten zawodnik, a jego współpartner – wyjaśniono.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:2 dla Miedziowych. Raków z dorobkiem zaledwie trzech „oczek” pozostaje tym samym czerwoną latarnią ligi. Lubinianie do tej pory zgromadzili zaś piętnaście punktów i plasują się obecnie na 4. pozycji. (FT)
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Przewodniczący Kolegium Sędziów tłumaczy się w sprawie afery! Dowiedział się po 39 dniach?
Piłkarska Polska wciąż żyje aferą wywołaną SMS-em Adriana Siemieńca do jednego z arbitrów w końcówce ubiegłego sezonu. Głos w sprawie postanowił zabrać Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
Ojrzyński może spać spokojnie. Jego posada nie jest zagrożona
W ostatnich dniach media spekulowały o możliwej roszadzie na ławce trenerskiej Zagłębia Lubin. Z naszych informacji wynika jednak, że w najbliższym czasie na Dolnym Śląsku powinno obyć się bez kolejnych nerwowych ruchów.
Filip Kocaba skomentował szalony mecz w Częstochowie. „Nigdy nie grałem w takim meczu”
Filip Kocaba w rozmowie z naszą redakcją po meczu z Rakowem przyznał, że to był najbardziej szalony mecz w jego karierze. Za sprawą bramki Damiana Michalskiego w końcówce spotkania Zagłębie wygrało w Częstochowie 3:2.