W środowy wieczór Arsenal zagra z AS Monaco w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Faworytami tego dwumeczu będą Kanonierzy, jednak zdaniem Arsene’a Wengera szanse obu drużyn są równe.
W ostatnich latach Arsenal żegnał się z Champions League właśnie na etapie 1/8 finału. Londyńczycy odpadali po starciach z Bayernem Monachium, Milanem czy Barceloną, jednak tym razem otwiera się przed nimi realna szansa, by w końcu przedostać się do ćwierćfinału.
– To prawda, ta faza była dla nas w ostatnich latach bardzo trudna. Moim zdaniem, tym razem nasze szanse na awans należy określić jak 50 do 50 – powiedział Wenger.
– Monaco znajduje się w coraz lepszej formie i całkiem nieźle radzi sobie w rozgrywkach ligowych. Nasi rywale mają świetną defensywę, w fazie grupowej stracili przecież zaledwie jednego gola – dodał.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.