Rok po tragedii podczas Loveparade w Duisburgu, w której 21 osób zginęło, a setki zostało rannych, piłkarze miejscowego MSV zagrali w meczu charytatywnym z niedawnym zdobywcą Superpucharu Niemiec – Schalke Gelsenkirchen. Całkowite wpływy ze spotkania zostały przekazane poszkodowanym i ich rodzinom. – Jak tylko zostaliśmy poproszeni o udział w tym meczu, spontanicznie wyraziliśmy zgodę – powiedział trener Koenigsblauen Ralf Rangnick. Zespół z Duisburga, który w 2010 roku przegrał z Schalke w finale Pucharu Niemiec aż 0:5, a w dopiero co rozpoczętym sezonie 2. Bundesligi w dwóch pierwszych spotkaniach musiał uznać wyższość rywali (porażki z Karlsruhe 2:3 i Energie Cottbus 1:2), wreszcie dał trochę radości swoim kibicom. Podopieczni Milana Sasicia wzięli rewanż na przedstawicielach 1. Bundesligi i pokonali utytułowanych rywali 2:1. Gole dla MSV zdobyli Daniel Brosinski i Bruno Soares. Schalke stać było jedynie na trafienie Edu. Być może to zwycięstwo da piłkarzom z Duisburga wiarę w swoje możliwości i pomoże im w odniesieniu wygranych także w lidze. Łukasz Zarzeczny „Piłka Nożna”
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.