Przemysław Frankowski nadal trenuje indywidualnie, poza grupą reszty reprezentantów Polski powołanych na marcowe zgrupowanie. Jego występ w meczu z Walią stoi pod znakiem zapytania.
Frankowski nadal trenuje indywidualnie. (fot. 400mm.pl)
We wtorek Biało-Czerwoni rozegrają finał baraży o awans do mistrzostw Europy. To wiadomo. Nie wiadomo natomiast, czy na boisku pojawi się jeden ze strzelców goli w półfinałowym spotkaniu z Estonią.
Frankowski otworzył wynik, ale jego udział w starciu skończył się po pierwszej połowie. Na drugą nie wyszedł. Nie pozwolił mu na to stan zdrowotny.
Wahadłowy nadal dochodzi do siebie. Pozostał na zgrupowaniu, lecz trenuje indywidualnie. Było tak zarówno wczoraj, jak i dzisiaj, o czym poinformował Błażej Łukaszewski z portalu meczyki.pl.
W poniedziałek Polacy odbędą ostatnią jednostkę treningową przed meczem z Walią. Jeśli i wtedy Frankowski nie dołączy do grupy, będzie to fatalny znak w kontekście finału baraży. W razie potrzeby jego miejsce w podstawowym składzie może zająć Tymoteusz Puchacz (ustawiony na lewej flance, po przesunięciu Nicoli Zalewskiego na prawą) lub Paweł Wszołek.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.
Brzęczek po awansie na EURO: „Bóg nas wczoraj ostrzegł”
Selekcjoner reprezentacji Polski U-21 skomentował zapewnienie sobie bezpośredniego awansu na młodzieżowe EURO przez swoich podopiecznych. Sprawdź, co powiedział!
A jednak! Orlęta z awansem na mistrzostwa Europy U-21 !!!!
Wysoka porażka z Włochami nie będzie brzemienna w skutkach! Polska reprezentacja U-21 wywalczyła bezpośredni awans na przyszłoroczny turniej w Albanii i Serbii!
Czarna lista Urbana. Co można zarzucić selekcjonerowi po czterech meczach Ligi Narodów?
W czasie zgrupowania, a także wrześniowo-październikowych meczów Ligi Narodów, selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban popełnił wszystkie możliwe błędy: personalne, taktyczne, komunikacyjne. One składają się na nędzny obraz biało-czerwonych w meczach z Bośnią i Hercegowiną, Szwecją i Rumunią.
Matty Cash nie dokończył poniedziałkowego meczu reprezentacji Polski z Bośnią i Hercegowiną. Obrońca Aston Villi po jednym ze starć upadł na murawę, długo się nie podnosił i ostatecznie musiał zostać zmieniony przez Norberta Wojtuszka.