Duma Podlasia po rzucie karnym w 82. minucie pokonała beniaminka z Płocka 1:0. Jagiellonia jest zarazem pierwszą drużyną, która w tym sezonie ze stadionu Wisły przywiozła pełną pulę.
Starcie w czołówce tabeli
Długo w Płocku zanosiło się na remis bezbramkowy, co jako postronnych widzów nie mogliśmy przyjąć z zadowoleniem. Mimo że w pierwszej połowie działo się całkiem sporo. Tylko przez 45. minut beniaminek wykręcił xG wynoszące aż 0.91 przy 0.66 Jagiellonii.
Po przerwie z większym parciem do przodu szła drużyna Adriana Siemieńca, a gospodarze czekali na swój moment w postaci ataku szybkiego czy też dobrze wykonanego stałego fragmentu gry.
Dlatego też remis na koniec byłby wynikiem zasłużonym. Jednak nie od dziś wiemy, że sprawiedliwości w piłce jest niewiele i tak było tym razem. Jesus Imaz wywalczył dla swojej drużyny rzut karny, który pewnie w 82. minucie na gola zamienił Afimico Pululu.
Wynik ostatecznie nie uległ już zmianie. Duma Podlasia jako pierwsza w tym sezonie przywiozła z Płocka pełną pulę, co wywindowało ich na trzecie miejsce w tabeli. Zaś Nafciarze przegrali drugi mecz z rzędu.
Źródło: Własne
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Fredryg
19 września, 2025 22:52
Ależ mnie zabolało… Ta akcja Pietruszewskiego, taki fajny talent… technika, technika, technika… Kiedy zrozumiemy, że bez tego nie będziemy mieć Ronaldo, Messiego, Yamala.. a bez nich nie będziemy mieli ani ligi mistrzów ani reprezentacji
Fredryg
19 września, 2025 22:54
By było jasne to nie jego wina tylko tych co go szkolili
Co dalej z trenerem Pogoni? Władze klubu zadecydowały
Portowcy przynajmniej do końca sezonu nadal będą współpracować z Thomasem Thomasbergiem. Mimo przygnębiającej porażki z Lechem Poznań 1:2 Duńczyk nie zostanie zwolniony.
Król Jesus Imaz! Historyczne gole i pewna wygrana Jagiellonii
Legenda Dumy Podlasia została najskuteczniejszym obcokrajowcem w całej historii Ekstraklasy. Dwa gole Hiszpana oraz trafienie Bazdara sprawiły, że Jagiellonia wywiozła trzy punkty z Gdyni.
Ależ mnie zabolało… Ta akcja Pietruszewskiego, taki fajny talent… technika, technika, technika… Kiedy zrozumiemy, że bez tego nie będziemy mieć Ronaldo, Messiego, Yamala.. a bez nich nie będziemy mieli ani ligi mistrzów ani reprezentacji
By było jasne to nie jego wina tylko tych co go szkolili