Kryzys formy przeżywa Sivasspor. W poniedziałek ten zespół przegrał na własnym terenie 0:4 z Galatasaray Stambuł. Kamil Grosicki rozegrał cały mecz w barwach gospodarzy.
Galatasaray bardzo pewnie zmierza po mistrzostwo Turcji. Podopieczni Fatiha Terima po poniedziałkowym zwycięstwie mają już dziewięć punktów przewagi nad drugim w tabeli Fenerbahce. Sivasspor zajmuje z kolei siódmą pozycję. W czterech ostatnich meczach ta drużyna zdobyła tylko dwa punkty.
Trudno było spodziewać się przełamania właśnie w meczu z Galatasaray. Goście wyszli na prowadzenie już w 14. minucie. Wówczas na strzał z daleka zdecydował się Necati Ates i przelobował golkipera Sivassporu.
W drugiej połowie goście podkręcili tempo. Ostatecznie wygrali 4:0, a gole strzelali Tomas Ujfalusi,Aydin Yilmaz oraz ponownie Ates.
Cały mecz w barwach Sivassporu rozegrał Kamil Grosicki. Polak był wyróżniającą się postacią w swojej drużynie, ale tego dnia Fernando Muslera nie dał się pokonać. Reprezentant Polski ostatniego gola w lidze tureckiej strzelił w połowie stycznia.
Oficjalnie: Michał Karbownik ma nowy klub! Kierunek Turcja
Czterokrotny reprezentant Polski znalazł nowego pracodawcę. Były piłkarz Herthy Berlin zasilił turecki Basaksehir, z którym związał się trzyletnim kontraktem.
Jaga traci utalentowanego bramkarza. Transfer pełen kontrowersji
Perspektywiczny bramkarz, Miłosz Piekutowski opuszcza Jagiellonię Białystok i przenosi się do RC Strasbourg. Duma Podlasia na swoim graczu nie zarobi jednak wielkich pieniędzy.