– Zaczęliśmy bardzo dobrze, agresywnie. W pierwszej połowie postawiłem na trzech bardzo doświadczonych, odpowiedzialnych taktycznie zawodników. Mieliśmy świadomość, że po pierwszym meczu Wisła będzie musiała na nas siąść, potraktować nas poważniej niż w pierwszym spotkaniu – mówił na pomeczowej konferencji trener Podbeskidzia.
Cieszę się, że pomimo rezultatu 0:2 nie poddaliśmy się. Wisła nie wypuszcza takich zwycięstw, ale pokazaliśmy, że ten teren jest ciężki dla rywali. Jestem dumny z chłopaków, pokazali nie tylko umiejętności piłkarskie, ale też charakter. Powiedziałem przed meczem, że bardziej niż nogi ma ich boleć głowa – od koncentracji. Gratuluję całemu zespołowi. Miasto może być z nas dumne – cieszy Robert Kasperczyk.
Gracze Podbeskidzia dokonali rzeczy wydawałoby się mało prawdopodobnej – wydarli Białej Gwieździe dwubramkowe prowadzenie.
– Każdy dostał określone zadania, nad którymi pracowaliśmy w sztabie przez ostatnie dni. W przerwie rozliczałem zawodników z zadań ofensywnych i defensywnych. Po pierwszej połowie do korekty było opanowanie środka pola, krycie indywidualne było abstrakcją, musieliśmy grać bardzo wąsko. Widać było, że Wisła rozpracowała nas taktycznie. Wiedzieliśmy, że jeśli dalej tak będziemy grać, to stracimy cztery bramki. Po pierwszym meczu dobrze nas rozszyfrowano. Uważam, że po sportowej walce w obu meczach Podbeskidzie w dwumeczu z Wisłą było po prostu lepsze.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.