Nie milkną echa bolesnej porażki reprezentacji Polski w Brukseli. Biało-czerwoni zostali rozbici przez Belgów aż 1:6 i tym samym doznali najwyższej klęski od kilkudziesięciu lat w spotkaniach o stawkę.
Od dziesiątek lat nie przegraliśmy tak wysoko (fot. Łukasz Skwiot)
Podopieczni Czesława Michniewicza nie mieli w starciu z Belgami nic od powiedzenia. O ile po pierwszej połowie – patrząc jedynie na wynik – można było odnieść wrażenie, że oba zespoły prezentują wyrównany poziom, tak po zmianie stron wszystkie braki Polaków zostały bardzo boleśnie obnażone.
Tak wysoka porażka w meczu o punkty już na stałe zapisze się na kartach historii naszej piłki. Jeszcze wyżej przegraliśmy co prawda przed dwunastoma laty, kiedy to w puch i pył rozbiła nas Hiszpania 0:6, ale było to spotkanie towarzyskie.
Jeśli zaś chodzi o starcia o stawkę, to po raz ostatni tak wysoko przegraliśmy w… 1965 roku. W eliminacjach mistrzostw świata biało-czerwonych rozgromili Włosi, także 1:6. Do klęski w Brukseli była to najwyższe porażka Polski w grach o punkty.
Jeśli zaś chodzi o najwyższą klęskę reprezentacji bez podziału na kategorie była ta z Danią 0:8 poniesiona w 1948 roku. Jeszcze więcej goli straciliśmy w 1936 roku, ale finalnie przegraliśmy „jedynie” sześcioma trafieniami – z Jugosławią 3:9.
Urban sprawdzi w kadrze Czubaka i Żukowskiego. Wyjaśnił, dlaczego ich powołał
Reprezentacja Polski rozpocznie niebawem zgrupowanie, podczas którego zmierzy się towarzysko z Ukrainą i Nigerią. Jan Urban zdecydował się powołać na te spotkania pięciu debiutantów.
Napastnik z Ekstraklasy z powołaniem do reprezentacji Polski? Urban: „Coś jest na rzeczy”
Lada moment poznamy powołania na zgrupowanie kadry. Selekcjoner Jan Urban wymownie odpowiedział na pytanie o uchylenia rąbka tajemnicy w sprawie jednego z zawodników naszej rodzimej ligi.