Bright Ede wzbudza duże zainteresowanie wśród europejskich marek. Chętni na zakup perspektywicznego środkowego obrońcy będą musieli jednak sięgnąć naprawdę głęboko do kieszeni, aby przekonać Motor Lublin do jego sprzedaży.
Ede w zimowym oknie transferowym zamienił Zagłębie Lubin na Motor Lublin. W rundzie wiosennej ubiegłej kampanii 18-latek zaliczył w barwach ekipy z Lubelszczyzny sześć występów, zdobywając jedną bramkę. To wystarczyło, aby znalazł się na radarze silnych zagranicznych klubów.
Zdaniem dziennikarza serwisu „Meczyki.pl”, Tomasza Włodarczyka, Motor odrzucił ofertę w wysokości ośmiu i pół miliona euro od konsorcjum BlueCo, będącego właścicielem Chelsea oraz Strasbourga. Ede znajduje się również w kręgu zainteresowań Benfiki Lizbona.
Właściciel klubu z Lublina, Zbigniew Jakubas, chciałby, aby pobity został rekord sprzedażowy Ekstraklasy. W tym momencie wynosi on 11 milionów euro – tyle kosztowali niegdyś Jakub Moder i Kacper Kozłowski. (FT)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Libed
3 sierpnia, 2025 12:08
Jeśli za długo będą zwlekać, mogą nie dostać za dużo, bo piłkarz nieużywany traci wartość
Urban chce rewolucji w polskiej lidze. „Powinno na tym zależeć”
W ostatnim czasie wróciła dyskusja na temat zmian dotyczących liczby Polaków występujących w Ekstraklasie. Jan Urban jest zdania, że powinny zajść zmiany w tej kwestii.
Motor Lublin z wyczekiwanym przełamaniem! Wisła Płock zrównana z ziemią
Jak przełamywać swoją niemoc, to właśnie w takim stylu. Motor Lublin po tygodniach marazmu pokonał Wisłę Płock aż 4:0 i uciekł od strefy spadkowej, znacząco zwiększając swoje szanse na utrzymanie się w lidze.
Jeśli za długo będą zwlekać, mogą nie dostać za dużo, bo piłkarz nieużywany traci wartość