W lipcu bieżącego roku usłyszał o nim cały świat, po tym jak w meczu Zjednoczonych Emiratów Arabskich z Libanem piętą strzelił gola z rzutu karnego. Dwa miesiące później Theyab Awana zginął w wypadku samochodowym.
Do zdarzenia doszło, gdy 21-latek wracał ze zgrupowania drużyny narodowej. – Przyjechał na obóz, ale nie uczestniczył w nim, ponieważ był kontuzjowany – powiedział dyrektor kadry ZEA Ahmed Saeed.
Przyczyną tragedii była najprawdopodobniej nieuwaga piłkarza, który korzystając z telefonu komórkowego stracił panowanie nad samochodem. Pojazd zderzył się z ciężarówką, a kierowca zmarł zanim przewieziono go do szpitala. Na fotelu pasażera zasiadał jego 13-letni brat. Chłopak przez kilka godzin walczył o życie na oddziale intensywnej terapii, ale lekarzom nie udało się go uratować.
Zobacz jak Theyab Awana zdobył bramkę z rzutu karnego
szymek, „Piłka Nożna” źródło: własne/Wirtualna Polska
Oficjalnie: Michał Karbownik ma nowy klub! Kierunek Turcja
Czterokrotny reprezentant Polski znalazł nowego pracodawcę. Były piłkarz Herthy Berlin zasilił turecki Basaksehir, z którym związał się trzyletnim kontraktem.
Jaga traci utalentowanego bramkarza. Transfer pełen kontrowersji
Perspektywiczny bramkarz, Miłosz Piekutowski opuszcza Jagiellonię Białystok i przenosi się do RC Strasbourg. Duma Podlasia na swoim graczu nie zarobi jednak wielkich pieniędzy.