Tylko
do końca obecnego sezonu Jan Sobociński pozostanie piłkarzem
Łódzkiego Klubu Sportowego. 21-letni obrońca podpisał już
kontrakt z nowym pracodawcą.
Sobociński wystąpił we wszystkich czterech spotkaniach reprezentacji Polski podczas mundialu U-20 (foto: M. Chwieduk/400mm.pl)
Uczestnik
mistrzostw świata do lat 20 rozegranych w 2019 roku na polskich
stadionach wybrał dość zaskakujący kierunek. Sobociński
przeniesie się do USA – stoper zostanie zawodnikiem Charlotte FC.
Do
nowego klubu 21-latek trafi w lipcu. Sobociński podpisał umowę
obowiązującą do końca 2023 roku z opcją przedłużenia o 12
miesięcy.
Charlotte
FC to nowy klub w strukturach Major League Soccer. Od 2022 roku
drużyna będzie rywalizować w najwyższej klasie rozgrywkowej
Stanów Zjednoczonych.
Do
końca sezonu Sobociński pozostanie w ŁKS, którego jest
wychowankiem. Stoper występuje w łódzkim klubie od początku
kariery, z przerwą na wypożyczenie do Gryfa Wejherowo w pierwszej
połowie 2018 roku.
Dotychczas
Sobociński rozegrał w barwach ŁKS łącznie 75 spotkań, w których
zdobył pięć bramek. W sezonie 2019-20 był podstawowym piłkarzem
drużyny występującej w Ekstraklasie. Na najwyższym szczeblu
zdołał rozegrać 27 meczów i strzelić dwa gole.
ŁKS
jest na dobrej drodze do powrotu do Ekstraklasy. Po rundzie jesiennej
łódzki zespół zajmuje drugie miejsce w tabeli Fortuna I ligi.
Przed wyjazdem za ocean Sobociński ma jeszcze pomóc klubowi awansować do
elity.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.