Ljubisa Vukelja pojawił się w poniedziałek późnym wieczorem we Wrocławiu. Od wtorku przechodzi testy, których wyniki zadecydują o jego przyszłości w Śląsku – donosi oficjalny serwis wrocławskiego klubu.
Vukelja jest Serbem, ma 27 lat i występuje na pozycji napastnika. W rundzie jesiennej bronił barw lidera bośniackiej ekstraklasy FK Borac Banja Luka. Łącznie dla bośniackiego zespołu zdobył 6 goli w 24 występach i wywalczył puchar tego kraju, który dał drużynie przepustkę do europejskich pucharów. W kwalifikacjach do Ligi Europejskiej Vukelja zdobył jedną bramkę.
W przeszłości grał także w Vojvodinie Nowy Sad, Partizanie Belgrad, Ethnikos Achnas i Vasas SC. Powoływany był również do reprezentacji Serbii U-21.
Zawodnik jeszcze w poniedziałek późnym wieczorem został zgłoszony do rozgrywek, ale o jego angażu w zespole z Wrocławia zdecydują testy medyczne oraz najbliższe treningi pod okiem Oresta Lenczyka. Jeśli Vukelja wypadnie dobrze, zawodnikiem Śląska będzie do końca obecnego sezonu. W umowie zawarto klauzulę o przedłużeniu kontraktu o kolejne dwa lata.
Transferowy niewypał może odejść z Legii. Chce go słoweński klub
Petar Stojanović od początku nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a odkąd Legię Warszawa przejął Marek Papszun, został odstawiony kompletnie na boczny tor. Wiele wskazuje na to, że pobyt 30-latka na Łazienkowskiej może po roku dobiec końca.
Raków zainteresowany bośniackim defensorem? Wpłynęło pierwsze zapytanie
Raków Częstochowa buduje już kadrę na sezon 2026/2027. Jednym z pierwszych graczy, który może trafić na ul. Limanowskiego jest bośniacki środkowy obrońca, Nermin Mujkić.