Ljubisa Vukelja pojawił się w poniedziałek późnym wieczorem we Wrocławiu. Od wtorku przechodzi testy, których wyniki zadecydują o jego przyszłości w Śląsku – donosi oficjalny serwis wrocławskiego klubu.
Vukelja jest Serbem, ma 27 lat i występuje na pozycji napastnika. W rundzie jesiennej bronił barw lidera bośniackiej ekstraklasy FK Borac Banja Luka. Łącznie dla bośniackiego zespołu zdobył 6 goli w 24 występach i wywalczył puchar tego kraju, który dał drużynie przepustkę do europejskich pucharów. W kwalifikacjach do Ligi Europejskiej Vukelja zdobył jedną bramkę.
W przeszłości grał także w Vojvodinie Nowy Sad, Partizanie Belgrad, Ethnikos Achnas i Vasas SC. Powoływany był również do reprezentacji Serbii U-21.
Zawodnik jeszcze w poniedziałek późnym wieczorem został zgłoszony do rozgrywek, ale o jego angażu w zespole z Wrocławia zdecydują testy medyczne oraz najbliższe treningi pod okiem Oresta Lenczyka. Jeśli Vukelja wypadnie dobrze, zawodnikiem Śląska będzie do końca obecnego sezonu. W umowie zawarto klauzulę o przedłużeniu kontraktu o kolejne dwa lata.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.