W miniony weekend Twente Enschede zremisowało z Ajaksem Amsterdam 1:1, a już poniedziałek w holenderskiej prasie pojawiły się teorie spiskowe. Zdaniem dziennikarzy, o wyniku przesądził błąd arbitra liniowego, który pochodzi z Enschede.
Sędzia nie uznał trafienia Jana Vertonghena z Ajaksu, ponieważ liniowy dopatrzył się w tej sytuacji pozycji spalonej.
Podejrzenia odrzuca jednak szef kolegium sędziów w holenderskim związku piłkarskim, Dick van Egmond. – Przez ostatnie 20 lat sędzia mieszkał we Fryzji (innej prowincja Holandii), a mecze Twente sędziował wcześniej dziesiątki razy – ucina Van Egmond.
Punkt wywalczony przez piłkarzy Twente pozwolił im utrzymać jednopunktową przewagę nad Ajaksem.
Oficjalnie: Michał Karbownik ma nowy klub! Kierunek Turcja
Czterokrotny reprezentant Polski znalazł nowego pracodawcę. Były piłkarz Herthy Berlin zasilił turecki Basaksehir, z którym związał się trzyletnim kontraktem.
Jaga traci utalentowanego bramkarza. Transfer pełen kontrowersji
Perspektywiczny bramkarz, Miłosz Piekutowski opuszcza Jagiellonię Białystok i przenosi się do RC Strasbourg. Duma Podlasia na swoim graczu nie zarobi jednak wielkich pieniędzy.