– Zrobiliśmy bardzo dużo, aby awansować. Oczywiście wpływ na rewanż miał wynik z pierwszego meczu w Warszawie. W pierwszej połowie nie zrobiliśmy tego, co założyliśmy – przyznał RicardoSaPinto, trener Legii, po odpadnięciu z Dudelange.
– Straciliśmy dwa gole po swoich błędach. Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji sportowej i psychicznej. Drużyna jednak wierzyła, dobrze zareagowała po stracie dwóch goli. Nie awansowaliśmy, bo sędzia popełniał błędy. Należał nam się ewidentny rzut karny, w momencie, kiedy jeszcze wszystko było możliwe. Mogę pogratulować awansu sędziemu. Walczyliśmy do końca, robiliśmy co mogliśmy, ale sędzia był za gospodarzami – komentował Portugalczyk.
– W przerwie przekonywałem zawodników, że mogą odwrócić wynik. Nam potrzeba było spokoju i opanowania. Chciałem, aby zawodnicy uwierzyli w siebie. Zabrakło czasu. Sędzia dolicza cztery minuty i skończył mecz wcześniej. Chciałbym, aby sędziował nam arbiter sprawiedliwy – dodał opiekun mistrzów Polski. – Nie było czasu na treningi, na wielkie zmiany. Dokonaliśmy kilku zmian w obronie i lepiej to funkcjonowało. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, kreowaliśmy grę. Piłkarze potrzebuję teraz wiary w siebie.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.