Brendan Rodgers twierdzi, że w tym momencie skupia się wyłącznie na najbliższych spotkaniach, a nie na wzmocnieniach składu w zimowym okienku transferowym. W środę piłkarze The Reds zagrają na wyjeździe z Ludogorcem Razgrad.
Liverpool Brendana Rodgersa słabo spisuje się w tym sezonie
Po odejściu Luisa Suareza drużyna prowadzona przez Rodgersa nie może odnaleźć formy z zeszłego sezonu. Do klubu przybyli Mario Balotelli, Adam Lallana i Dejan Lovren, jednak w Premier League LFC zajmuje zaledwie 12. miejsce. W Lidze Mistrzów Liverpoolowi wcale nie idzie lepiej – 3 z 4 meczów przegrał.
Czy w związku z tym Rodgers rozważa sprowadzenie nowych graczy? – Nie zajmuje się tym – mówi przed spotkaniem z Ludogorcem. By zachować jakiekolwiek szanse na awans, LFC będzie musiał wygrać z Bułgarami. – Muszę przywrócić nam pewność, która pozwala nam dobrze się prezentować – tłumaczy menedżer. – Ten mecz to dla nas okazja. Staram się pozytywnie wpłynąć na piłkarzy – kończy Rodgers.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.