Ciekawe doniesienia płyną z zagranicznych mediów. Jagiellonia Białystok ma być chętna na sprowadzenie reprezentanta Polski.
Chodzi o Przemysława Wiśniewskiego. W 2022 roku odszedł on z Górnika Zabrze. Początkowo po opuszczeniu ojczyzny występował w Venezii, a po roku przeszedł do innej włoskiej ekipy, Spezii. Jesienią tego roku wszedł do reprezentacji Polski gdy selekcjonerem kadry narodowej został znający go z Zabrza Jan Urban. Bardzo możliwe, że wkrótce obrońca opuści 18. drużynę Serie B i wróci do Polski walczyć o poważne cele.
Według Il Secolo XIX zainteresowanie Jagielonii stoperem jest poważne i złożyła już ona ofertę. Ma ona wynosić około 2 miliony euro i gwarancję procentu od kolejnego transferu. Byłoby to pobicie klubowego rekordu transferowego w wysokości 600 tysięcy euro zapłaconych za Nemanję Mitrovicia, Ognjena Mudrinskiego i Bogdana Tiru. Pradopodobnie w sfinansowaniu tego transferu pomogłoby spodziewane odejście Oskara Pietuszewskiego do FC Porto za około 10 milionów euro. Wkrótce okaże się czy Jadze uda się dopiąć ten transfer.
Wiosną Jagiellonia powalczy o drugie w historii klubu mistrzostwo Polski, gdyż obecnie zajmuje 3. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy ze startą punktu do Wisły Płock i Górnika Zabrze. Drużynę Adriana Siemieńca czeka również walka w fazie pucharowej Ligi Konferencji. Wydaje się, że Wiśniewski może być przydatny w obu tych rozgrywkach.
Pierwszym meczem rundy jesiennej Dumy Podlasia będzie wyjazdowe starcie z Widzewem Łódź 31 stycznia o 17:30. (AC)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
27 grudnia, 2025 14:18
Najgorsze jest to gdy w lidze tworzy się monopol. Gdy nie ma konkurencji pomiędzy klubami. Musi być wiele sił walczących o Mistrzostwo Polski.
Boniek o czerwonej kartce Augustyniaka. „Dla mnie to był przypadkowy faul”
Nie milkną echa niedzielnego hitu PKO BP Ekstraklasy, w którym Lech Poznań rozbił Legię Warszawa aż 4:0. Przebieg spotkania w znacznym stopniu zdeterminowała czerwona kartka, którą w 21. minucie obejrzał Rafał Augustyniak.
Drużyna Daniela Myśliwca pokonała Arkę 4:1. Po golach Boisgarda, Borowskiego i Drapińskiego Piast zainkasował trzy punkty i jest bliżej pozostania w Ekstraklasie na kolejny sezon.
Najgorsze jest to gdy w lidze tworzy się monopol. Gdy nie ma konkurencji pomiędzy klubami. Musi być wiele sił walczących o Mistrzostwo Polski.