Czy James Rodriguez zmieni podczas tej zimy barwy klubowe? Przyszłość piłkarza Realu Madryt cały czas stoi pod znakiem zapytania, tym bardziej, że jak wynika z ostatnich doniesień medialnych, Królewscy otrzymali w jego sprawie trzycyfrowe oferty.
Za Jamesa oferowano 100 milionów, ale Real się na takie warunki nie zgodził (foto: Łukasz Skwiot)
Podczas programu „El Chiringuito de Jugones” ujawniono, że chrapkę na Jamesa mają kluby z ligi chińskiej, którą dysponują praktycznie nieograniczonymi funduszami i podczas tej zimy wydają pieniądze na prawo i lewo. Z najświeższych informacji wynika, że Real otrzymał zza Wielkiego Muru aż trzy oferty, każda z nich opiewała na kwotę powyżej stu milionów euro.
Wiadomo jednak, że Florentino Perez wszystkie propozycje z Chin odrzucił, co może jednoznacznie zwiastować, że Kolumbijczyk będzie do końca sezonu występował na Estadio Santiago Bernabeu.
25-latek trafił do Madrytu w lecie 2014 roku, jednak w obecnym sezonie nie należy on do ulubieńców trenera Zinedine’a Zidane’a. Na wszystkich frontach James wystąpił w osiemnastu spotkaniach, w których strzelił cztery gole i zapisał na swoim koncie cztery asysty.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.
Wczoraj Real Madryt w niecodzienny sposób poinformował oficjalnie o ofercie za Juliana Alvareza. Argentyński dziennikarz twierdzi jednak, że takiej propozycji ze strony Królewskich nie było.