Choć Real Madryt wciąż nie ogłosił oficjalnie nazwiska nowego trenera, hiszpańskie media nie mają wątpliwości. Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego sezonu Królewskich poprowadzi José Mourinho.
Portugalczyk ma wrócić na Santiago Bernabéu po latach i rozpocząć kolejny rozdział swojej kariery w klubie, z którym w przeszłości odnosił znaczące sukcesy. Oficjalna prezentacja szkoleniowca ma jednak nastąpić dopiero w lipcu.
Jak informują media, pierwsze spotkanie Mourinho z władzami Realu Madryt odbyło się już wczoraj wieczorem. W rozmowach uczestniczyli członkowie zarządu klubu oraz sam szkoleniowiec.
Spotkanie miało dotyczyć przede wszystkim strategii na najbliższe miesiące, planów transferowych oraz kształtu kadry na nowy sezon. Mourinho miał przedstawić swoje oczekiwania dotyczące wzmocnień oraz wizję odbudowy zespołu.
Benfica poinformowała, że Real Madryt aktywował klauzulę odstępnego wynoszącą 15 milionów euro, co ma być jednym z ostatnich formalnych kroków przed oficjalnym ogłoszeniem współpracy.
Portugalczyk trafia do klubu znajdującego się w trudnym momencie. Real Madryt od dwóch sezonów pozostaje bez najważniejszych trofeów, a wokół drużyny regularnie pojawiają się informacje o napięciach wewnątrz szatni oraz problemach z utrzymaniem stabilnej formy.
Właśnie dlatego władze klubu zdecydowały się postawić na szkoleniowca z ogromnym doświadczeniem.
🚨 Initial meeting at Real Madrid took place last night with management team and José Mourinho involved.
Long meeting to discuss players/strategies.
Mourinho, expected to be presented to the press and fans in July — and not now. ❗️ pic.twitter.com/8pz30irefM
Wczoraj Real Madryt w niecodzienny sposób poinformował oficjalnie o ofercie za Juliana Alvareza. Argentyński dziennikarz twierdzi jednak, że takiej propozycji ze strony Królewskich nie było.