Real Madryt cały czas prezentuje się fenomenalnie w tym sezonie ligi hiszpańskiej. Królewscy odnieśli kolejne pewne zwycięstwo i mają nad Barceloną sześć punktów przewagi.
Do dzisiejszego spotkaniu z Granadą Real Madryt przystępował w roli murowanego faworyta. Królewscy do dzisiejszego meczu podchodzili jako lider tabeli i po pewnym zwycięstwie w Pucharze Króla nad Sevillą.
Dominacja Realu nie podlegała żadnej dyskusji od samego początku spotkania. Zinedine Zidane postawił na swoich najlepszych zawodników, co szybko przełożyło się na efekt bramkowy.
Królewscy wyszli na prowadzenie w 12. minucie meczu. Po podaniu Karima Benzemy pewnym strzałem bramkę na 1:0 zdobył Isco.
Niespełna dziesięć minut później na listę strzelców wpisał się również Benzema. Francuz przytomnie dobił uderzenie jednego z kolegów, chociaż w tej sytuacji arbiter mógł odgwizdać pozycję spaloną.
Pierwsza połowa ostatecznie zakończyła się prowadzeniem Realu 4:0. Kolejnego gola dołożył Isco, a na listę strzelców wpisał się także Cristiano Ronaldo.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.